Masz długi? Weszła ustawa nakładająca surowe kary za zaległości
Ograniczenie zatorów płatniczych, czyli opóźnień w płaceniu kontrahentom – to główny cel ustawy przeciwdziałającej zatorom, która ma wejść w życie 1 stycznia 2020 roku. Do tego czasu przedsiębiorcy muszą uporać się z długami, by uniknąć dużych kar.
Według szacunków od 80 do 90 proc. przedsiębiorstw w Polsce nie otrzymuje zapłaty w ustalonym terminie. Dodatkowo, w praktyce mamy do czynienia z narzucaniem nawet 180-dniowych terminów płatności.
Jak podał w marcu BIG InfoMonitor, w pierwszym kwartale tego roku odsetek przedsiębiorstw, którym kontrahenci w ostatnich sześciu miesiącach opóźnili płatności o ponad 60 dni, wyniósł 49 procent. W analogicznym okresie 2018 r. było to 53 proc., a w ostatnim kwartale ub.r. 54 proc. Najgorzej pod tym względem jest w budownictwie i transporcie, w tych branżach ponad 60 proc. firm dotknęły takie problemy. Na drugim biegunie jest przemysł – tu kłopotów z nieterminowością kontrahentów doświadcza 43 proc. przedsiębiorstw.
- Kluczowe rozwiązania:
- 30 dni na zapłatę dla podmiotów publicznych
- 60 dni na zapłatę dla firm większych w relacji z mniejszymi
- To dłużnik udowodni, że termin zapłaty nie jest rażąco nieuczciwy
- Będzie można odstąpić od umowy, gdy termin zapłaty przekracza 120 dni
- Największe firmy będą raportować MPiT swoje praktyki płatnicze
- UOKiK będzie mógł karać firmy, które najbardziej ociągają się z płaceniem kontrahentom
- Firmy, które nie dostają zapłaty na czas, zyskają prawo do ulgi na złe długi w PIT i CIT
- Odsetki za opóźnienia w transakcjach handlowych wzrosną z obecnych 9,5 do 11,5 proc.
- Będzie łatwiej zabezpieczyć w sądzie roszczenie
- Nieuzasadnione wydłużanie terminów zapłaty stanie się czynem nieuczciwej konkurencji
- Wyższe rekompensaty za koszty odzyskiwania należności
- Zróżnicowanie wysokości rekompensat za poniesione koszty związane z odzyskiwaniem należności (obecnie taka rekompensata wynosi
- 40 euro od każdej niezapłaconej wierzytelności lub jej części). Po zmianach będą wyznaczone trzy progi:
– 40 euro – gdy świadczenie pieniężne nie przekracza 5000 zł;
– 70 euro – gdy świadczenie pieniężne jest wyższe od 5000 zł, ale niższe niż 50 000 zł;
– 100 euro – gdy świadczenie pieniężne jest równe lub wyższe od 50 000 zł.
Dodatkowo wprowadzono mechanizm zapobiegający nadużywaniu prawa do rekompensat. Jednocześnie przyjęto, że podmiot publiczny nie będzie musiał dochodzić rekompensaty za poniesione koszty związane z odzyskiwaniem należności, gdy jej wysokość jest równa lub wyższa od wynagrodzenia za dostawę towaru lub wykonanie usługi.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
