Masz środki na koncie? Bank może poprosić Cię o ich natychmiastowe wybranie

Banki centralne Holandii i Szwecji wydały swoim klientom niezwykłe zalecenie które jeszcze rok temu wydawałoby się absurdalne w erze cyfrowych płatności i aplikacji mobilnych pozwalających transferować miliony złotych jednym dotknięciem ekranu smartfona. Holenderski bank centralny De Nederlandsche Bank oraz szwedzki Riksbank oficjalnie apelują do obywateli swoich krajów aby niezwłocznie wypłacili z bankomatów gotówkę w wysokości odpowiadającej tygodniowym wydatkom na podstawowe potrzeby życiowe i przechowywali te pieniądze w bezpiecznym miejscu w domu jako zabezpieczenie na wypadek nagłej awarii systemów płatności elektronicznych cyberataku na infrastrukturę bankową lub całkowitego blackoutu energetycznego paraliżującego działanie bankomatów terminalów płatniczych i aplikacji mobilnych.

Fot. Warszawa w Pigułce

Holenderski regulator finansowy precyzyjnie określił że bezpieczną rezerwą finansową którą każdy obywatel powinien posiadać w gotówce jest kwota od 200 do 500 euro czyli w przeliczeniu od około 850 do 2150 złotych polskich natomiast szwedzki Riksbank rekomenduje nieco niższą wartość wynoszącą około 170 euro czyli mniej więcej 730 złotych co odpowiada kosztom życia w okresie gdy wszelkie formy płatności bezgotówkowych staną się całkowicie niedostępne z przyczyn technicznych lub zewnętrznych zagrożeń bezpieczeństwa.

Powodem tych niezwykłych zaleceń jest rosnące zagrożenie cyberatakami na systemy finansowe europejskich państw oraz coraz częstsze przypadki masowych awarii infrastruktury elektroenergetycznej które w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy sparaliżowały życie w kilku europejskich stolicach pozostawiając miliony mieszkańców bez dostępu do podstawowych usług bankowych transportu publicznego i możliwości dokonywania jakichkolwiek transakcji finansowych poza tymi realizowanymi tradycyjnymi banknotami i monetami.

Czarne scenariusze o których ostrzegały banki centralne Holandii i Szwecji nie są wcale teoretycznymi konstrukcjami wymyślanymi przez nadmiernie ostrożnych urzędników lecz brutalnymi faktami które już wielokrotnie się ziściły w różnych częściach Europy w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy powodując chaos w wielomilionowych aglomeracjach miejskich.

W listopadzie 2025 roku Paryż stolica Francji doświadczył poważnej awarii infrastruktury elektroenergetycznej która sparaliżowała działanie niemal wszystkich systemów miejskich przez kilka godzin pozostawiając mieszkańców bez dostępu do podstawowych usług. Przestały działać bankomaty uniemożliwiając wypłatę gotówki stanęły tramwaje metro i pociągi metra odcinając miliony ludzi od możliwości dotarcia do pracy lub powrotu do domów a w windach licznych wieżowców mieszkalnych i biurowców utknęli przerażeni ludzie oczekujący na pomoc służb ratunkowych które same miały problemy z dotarciem na miejsce ze względu na paraliż komunikacyjny.

Pięć miesięcy wcześniej identyczna sytuacja dotknęła Pragę stolicę Republiki Czeskiej oraz kilka innych dużych miast czeskich gdzie nagła awaria zasilania spowodowała że przez wiele godzin mieszkańcy nie mogli korzystać z kart płatniczych płatności mobilnych ani bankomatów co wymusiło powrót do transakcji gotówkowych ale tylko dla tych którzy mieli fizyczne pieniądze przy sobie.

Ten horror który rozegrał się na początku lipca 2025 roku był z kolei dokładną powtórką z kwietniowego blackoutu w Hiszpanii i Portugalii gdzie w ciągu zaledwie kilku sekund z systemu elektroenergetycznego zniknęło 15 gigawatów mocy generacyjnej czyli mniej więcej tyle ile wynosi całkowite zapotrzebowanie na energię elektryczną w Polsce w godzinach szczytu popołudniowego co spowodowało całkowity paraliż na lotniskach brak dostępu do internetu niedziałającą sieć komórkową i gigantyczne tłumy w supermarketach gdzie zakupy mogli robić wyłącznie ci klienci którzy mieli przy sobie tradycyjne banknoty i monety ponieważ płatności kartą debetową kredytową czy mobilną BLIK były całkowicie niemożliwe przez wiele godzin.

Holenderski minister obrony Ruben Brekelmans w swoich publicznych wystąpieniach już w 2024 roku wielokrotnie podkreślał że Holandia jako kraj będący członkiem NATO i sojusznikiem Stanów Zjednoczonych oraz Ukrainy w jej walce z rosyjską agresją musi przygotować się na wszystkie możliwe scenariusze wojenne ze względu na rosnące zagrożenie ze strony Federacji Rosyjskiej kierowanej przez prezydenta Władimira Putina który wielokrotnie demonstrował gotowość do użycia wszelkich dostępnych środków włącznie z cyberatakami na infrastrukturę krytyczną państw zachodnich w celu destabilizacji ich społeczeństw i osłabienia zdolności do wspierania Ukrainy.

Minister Brekelmans wprost zasugerował aby wszyscy obywatele Holandii niezależnie od ich sytuacji materialnej przechowywali gotówkę w domu jako podstawowe zabezpieczenie na wypadek kryzysu który może przyjść nagle i bez ostrzeżenia pozostawiając całe społeczeństwo bez dostępu do systemów bankowych przez dni lub nawet tygodnie. Podobne ostrzeżenia padły ze strony władz szwedzkich które od lat przygotowują swoje społeczeństwo na możliwość konfliktu zbrojnego z Rosją prowadząc kampanie informacyjne dotyczące przygotowania awaryjnego zapasów żywności wody i właśnie gotówki która w sytuacji kryzysowej staje się jedynym uniwersalnym środkiem płatniczym akceptowanym przez wszystkich bez potrzeby jakiejkolwiek infrastruktury technicznej.

A jak wygląda sytuacja w Polsce która znajduje się znacznie bliżej teatru działań wojennych w Ukrainie niż Holandia czy Szwecja i która jest regularnie celem rosyjskich działań hybrydowych włącznie z naruszeniami przestrzeni powietrznej przez wrogie drony i pociski rakietowe. Polskie banki komercyjne oficjalnie nie wydały jeszcze tak jednoznacznych zaleceń jak ich holenderscy i szwedzcy odpowiednicy jednak prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński już w 2024 roku w swoich publicznych wystąpieniach wielokrotnie podkreślał że Polska jest krajem frontowym a gotówka pełni absolutnie kluczową rolę której nic nie może zastąpić w sytuacji masowego ataku cybernetycznego na systemy bankowe lub prolongowanej awarii zasilania elektrycznego.

Szef polskiego banku centralnego przypominał również że bezpośrednio po wybuchu rosyjskiej inwazji na Ukrainę 24 lutego 2022 roku przed bankomatami w całej Polsce ustawiały się gigantyczne kolejki panikujących obywateli którzy masowo wypłacali gotówkę obawiając się że w przypadku rozszerzenia konfliktu na terytorium Polski systemy bankowe mogą przestać funkcjonować pozostawiając ich bez dostępu do własnych oszczędności zgromadzonych na kontach elektronicznych.

Choć w Polsce nie ma formalnych odgórnych rekomendacji władz mówiących dokładnie ile gotówki należy trzymać w domu niezależni eksperci od bezpieczeństwa i survivalu wskazują że rozsądną kwotą zabezpieczającą podstawowe wydatki tygodniowe powinno być od 500 do 1000 złotych w banknotach różnych nominałów przechowywanych w bezpiecznym miejscu znanym tylko domownikom. Według doniesień medialnych po incydentach z rosyjskimi dronami naruszającymi polską przestrzeń powietrzną w 2024 i 2025 roku banki odnotowały zauważalny choć nieznacznie zwiększony ruch w wypłatach gotówki zarówno w oddziałach stacjonarnych jak i z bankomatów ulicznych co może świadczyć o rosnącej świadomości Polaków dotyczącej potrzeby posiadania fizycznych pieniędzy na wypadek kryzysu.

Co to oznacza dla ciebie

Jeśli dotychczas wszystkie swoje oszczędności trzymałeś wyłącznie na kontach bankowych ufając że w każdej chwili będziesz miał do nich dostęp przez aplikację mobilną lub kartę płatniczą najwyższy czas przemyśleć tę strategię i dostosować swoje przygotowania do realiów geopolitycznych i technologicznych roku 2026. Eksperci od bezpieczeństwa i survivalu tacy jak ppłk Dariusz Paździoch jednoznacznie zalecają aby każde gospodarstwo domowe posiadało w gotówce równowartość co najmniej miesięcznych wydatków na podstawowe potrzeby życiowe co dla singla może oznaczać kwotę od 2000 do 3000 złotych a dla rodziny z dwójką dzieci nawet od 5000 do 6000 złotych w zależności od poziomu życia i struktury wydatków.

Gotówka powinna być przechowywana w bezpiecznym miejscu w domu niedostępnym dla przypadkowych gości ale łatwo osiągalnym dla domowników w sytuacji nagłego kryzysu kiedy każda minuta może mieć znaczenie a dostęp do bankomatu może być niemożliwy z powodu tłoku awarii braku zasilania lub po prostu braku banknotów w urządzeniu które nie zostało na czas uzupełnione przez firmę przewozową.

Dane Narodowego Banku Polskiego potwierdzają że Polacy intuicyjnie wyczuwają rosnące zagrożenia i coraz częściej decydują się na wycofywanie swoich oszczędności z systemu bankowego do tradycyjnej formy fizycznych banknotów. Do końca sierpnia 2025 roku wartość gotówki znajdującej się w obiegu poza bankami osiągnęła rekordowy w historii Polski poziom 443 miliardów złotych co oznacza wzrost o 7 procent 4 dziesiąte w porównaniu z tym samym okresem roku poprzedniego.

Jeszcze bardziej imponująca była dynamika wzrostu w 2024 roku kiedy to wartość gotówki w obiegu zwiększyła się aż o 9 procent 5 dziesiątych w skali dwunastu miesięcy przy czym szczególnie widoczny był wzrost zainteresowania banknotami o najwyższych nominałach czyli dwusetkami i pięćsetkami które są najwygodniejsze do przechowywania większych kwot w domowych sejfach czy ukrytych skrytkach. Badania przeprowadzone przez NBP pokazują że około dwie trzecie Polaków czyli 66 procent społeczeństwa posiada jakieś rezerwy gotówkowe przechowywane w domu przy czym dla większości z nich kwoty te nie przekraczają 5000 złotych co oznacza że typowy Polak ma zabezpieczenie finansowe wystarczające na około dwa do czterech tygodni przetrwania w warunkach całkowitego braku dostępu do systemów bankowych.

Warto również pamiętać o oficjalnych zaleceniach Rządowego Centrum Bezpieczeństwa które opublikowało szczegółowe wytyczne dotyczące zawartości tak zwanego plecaka ewakuacyjnego czyli zestawu najpotrzebniejszych rzeczy które każdy obywatel powinien mieć przygotowane na wypadek konieczności nagłej ewakuacji z miejsca zamieszkania spowodowanej katastrofą naturalną działaniami wojennymi lub innym kryzysem zagrażającym życiu.

Na oficjalnej liście RCB znalazły się między innymi radio zasilane bateriami wraz z zapasowymi bateriami latarka o dużej mocy świecenia podstawowe dokumenty tożsamości i medyczne w wodoszczelnym opakowaniu zapas wody butelkowanej wystarczający na 72 godziny jedzenie o długim terminie przydatności do spożycia takie jak konserwy suszone owoce batony energetyczne oraz właśnie gotówka w drobnych nominałach która w sytuacji awaryjnej gdy wszystkie systemy płatności elektronicznych przestaną działać może okazać się różnicą między życiem a śmiercią pozwalając na zakup żywności leków paliwa czy przekupienie kogoś kto pomoże w ewakuacji lub udzieli schronienia.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl