Metro M2 jest już naprawdę na finiszu. Nawierzchnia torowa gotowa w 99 proc.
Budowa ostatniego odcinka drugiej linii metra w Warszawie wchodzi w etap, w którym zamiast wielkich wykopów, tarcz TBM i betonowania coraz częściej pojawiają się posadzki, oświetlenie, szyna prądowa i odbiory. Najnowszy dziennik budowy Metra Warszawskiego, opublikowany 10 września, pokazuje skalę zaawansowania prac na Bemowie. Na obiekcie D01 wykonanie nawierzchni torowej osiągnęło już 99 proc., oświetlenia 90 proc., a montaż szyny prądowej 60 proc. Bardzo zaawansowane są również trzy nowe stacje – Lazurowa, Chrzanów i Karolin. Plan nadal zakłada zakończenie budowy ostatniego fragmentu M2 jeszcze w 2026 roku.

99 proc. nawierzchni torowej. Jeszcze na początku roku było tylko 20 proc.
Najbardziej wymowne są dane dotyczące obiektu D01. Metro Warszawskie podaje, że nawierzchnia torowa jest wykonana w 99 proc., montaż oświetlenia osiągnął 90 proc., a szyny prądowej 60 proc. Warto zestawić to z sytuacją ze stycznia 2026 roku. Wtedy wykonanie nawierzchni torowej na tym samym obiekcie było dopiero na poziomie 20 proc., podbudowy torowej 80 proc., natomiast oświetlenia 40 proc. W ciągu kilku miesięcy wykonawca przeszedł więc od zasadniczych prac konstrukcyjnych do montowania infrastruktury potrzebnej do normalnego funkcjonowania kolei podziemnej.
Te 99 proc. nie oznacza, że dokładnie 99 proc. całego czterokilometrowego przedłużenia M2 jest już gotowe. Jest to wskaźnik podany przez Metro Warszawskie dla konkretnego obiektu oznaczonego jako D01. Na pozostałych fragmentach poziom wykonania poszczególnych instalacji jest różny. Cały raport pokazuje jednak wyraźnie, że najcięższe roboty budowlane są już w dużej mierze za ekipami, a coraz większa część prac dotyczy wykończenia, wyposażenia oraz instalacji technicznych.
W tunelach trwa montaż szyny, z której pociągi pobierają prąd
Jednym z kluczowych elementów jest teraz trzecia szyna, czyli szyna prądowa zasilająca składy metra. Na odcinkach D02 i D03 Metro Warszawskie podaje już 90 proc. wykonania zarówno w tunelu lewym, jak i prawym. Na D04 montaż osiągnął 70 proc. w jednym tunelu i 90 proc. w drugim. Na obiekcie D01 oraz przy stacji C01 prace były według raportu zaawansowane w 60 proc. To infrastruktura, której pasażer później właściwie nie zauważa, ale bez niej po nowych torach nie pojedzie żaden regularny skład.
Sam fakt, że na budowie coraz częściej mówi się właśnie o trzeciej szynie, konstrukcjach kablowych, oświetleniu, instalacjach elektrycznych i urządzeniach sterowania ruchem, bardzo dobrze pokazuje zmianę charakteru robót. Tunele zostały wydrążone już wcześniej, zasadnicze konstrukcje stacji są gotowe, a obecnie powstaje wszystko to, co zamienia betonowy tunel w działającą linię metra.
Chrzanów wygląda na jedną z najbardziej zaawansowanych stacji
Bardzo daleko posunęły się prace na stacji C02 Chrzanów. Posadzka na peronie jest wykonana w 99 proc., a roboty malarskie na poziomie -1 również osiągnęły 98 proc. Poszczególne wyjścia ze stacji są wykończone w około 90-93 proc. Zakończono już montaż podłóg podniesionych, natomiast nadal prowadzone są prace przy okładzinach akustycznych i ściennych, stolarki drzwiowej, przegród strefy biletowej oraz instalacji sanitarnych i elektrycznych.
Na samej stacji montaż szyny prądowej osiągnął 80 proc.. W tunelach prowadzących w jej kierunku jest to już 90 proc. Z perspektywy pasażera szczególnie ciekawa jest posadzka peronu na poziomie 99 proc., bo oznacza to, że wnętrze stacji coraz bardziej przypomina obiekt, który za kilka miesięcy ma przyjmować podróżnych, a nie wielki podziemny plac budowy.
Lazurowa również na ostatniej prostej. Posadzka peronu ma 99 proc.
Podobnie wygląda sytuacja na C03 Lazurowa, która będzie pierwszą nową stacją za obecnym krańcem linii na Bemowie. Układanie posadzki na peronie osiągnęło tam 99 proc. Wykończenie pierwszego wyjścia jest wykonane w 90 proc., natomiast kolejnych pięciu w 87 proc. W środku trwają prace przy podłogach podniesionych, okładzinach akustycznych i ściennych, stolarce drzwiowej, przejściach strefy biletowej oraz instalacjach elektrycznych i sanitarnych.
Na Lazurowej trwa też montaż szyny prądowej, którego stan określono na 60 proc.. Wykonawca prowadzi jednocześnie prace przy pawilonie ZTM. To będzie szczególnie ważna stacja z punktu widzenia komunikacji zachodniego Bemowa, ponieważ powstaje w rejonie skrzyżowania Lazurowej i Górczewskiej, w sąsiedztwie istniejącej pętli tramwajowej i autobusowej. Po uruchomieniu podziemnej kolei w tym miejscu powstanie jeden z najważniejszych węzłów przesiadkowych w zachodniej Warszawie.

Karolin ma jeszcze więcej pracy przy wyjściach, ale wnętrza szybko się zmieniają
Na stacji C01 Karolin zakres pozostałych prac jest większy, szczególnie przy niektórych wyjściach. Najnowszy dziennik budowy pokazuje między innymi 60 proc. wykończenia części wyjścia W1 na poziomie -1, 40 proc. na poziomie terenu, a przy kolejnych wyjściach zaawansowanie rzędu 35-45 proc. Jednocześnie roboty malarskie na poziomie -1 osiągnęły już 98 proc. Trwa montaż podłóg, drzwi, okładzin akustycznych i ściennych, posadzek, przegród biletowych oraz wyposażenia technicznego stacji.
Karolin będzie ostatnią stacją pasażerską M2, ale za nią infrastruktura się nie kończy. Dalej znajdują się tory prowadzące do ogromnej Stacji Techniczno-Postojowej Mory, która stanie się zapleczem dla pociągów drugiej linii. To tam składy będą zjeżdżały po zakończeniu pracy, przechodziły przeglądy, naprawy i czyszczenie.
Na zapleczu metra rozpoczęły się już procedury odbiorowe
Najnowsze dane z budowy STP są równie ciekawe jak procenty ze stacji. Metro Warszawskie poinformowało, że dla części obiektów rozpoczęły się już procedury odbiorowe z właściwymi organami. To zupełnie inny etap inwestycji niż drążenie tuneli czy wznoszenie konstrukcji. Oznacza sprawdzanie gotowych fragmentów infrastruktury przed uzyskaniem możliwości ich normalnego użytkowania.
Jednocześnie nadal prowadzone są roboty. Kanalizacja sanitarna i deszczowa jest wykonana w 95 proc., wodociąg również w 95 proc., sieć ciepłownicza w 99 proc., a przyłącze gazu w 100 proc. Infrastruktura teletechniczna osiągnęła 97 proc., zewnętrzna infrastruktura elektryczna 90 proc., natomiast utwardzone drogi dojazdowe do obiektów były gotowe w 82 proc. Trwa także montaż oświetlenia terenu oraz urządzeń związanych ze sterowaniem ruchem pociągów.

Po latach budowy na powierzchni zaczyna wracać normalna ulica
Finisz inwestycji coraz wyraźniej widać również nad ziemią. Metro Warszawskie zaplanowało na 2 wrześniowe weekendy asfaltowanie ulicy Górczewskiej w rejonie budowanej stacji Lazurowa. Pierwsze prace zaplanowano na 11-13 września, a drugie na 18-20 września. Drogowcy odtwarzają nawierzchnię pomiędzy Lazurową a pętlą tramwajową, gdzie przez lata funkcjonował wielki plac budowy.
Dla mieszkańców to jeden z najbardziej namacalnych sygnałów końcówki inwestycji. Przy budowie metra roboty na powierzchni są potrzebne praktycznie do samego końca – trzeba odtworzyć jezdnie, chodniki, zieleń i docelową organizację ruchu wokół wejść. Kiedy w miejscu ciężkiego placu budowy zaczyna się pojawiać ostateczna nawierzchnia ulicy, inwestycja naprawdę wchodzi w ostatnią fazę.
Ostatni odcinek M2 ma prawie 4 km i trzy nowe stacje
Budowany fragment rozpoczyna się za obecną stacją Bemowo i prowadzi dalej na zachód. Pierwszą nową stacją będzie C03 Lazurowa przy Górczewskiej i Lazurowej. Następnie pociągi zatrzymają się na C02 Chrzanów w rejonie ulic Rayskiego i Szeligowskiej, a końcową stacją będzie C01 Karolin w pobliżu ulic Sochaczewskiej i Połczyńskiej. Za nią powstało techniczne zaplecze linii.
Całe przedłużenie ma niemal 4 km długości. Łączna długość wykonanych tuneli jest większa, ponieważ powstały osobne tunele dla obu kierunków ruchu, a do tego dochodzą tory prowadzące na zaplecze techniczne. Podczas budowy torowisk zaplanowano wykorzystanie około 900 ton szyn o łącznej długości około 18 km, 44 tys. m2 mat wibroizolacyjnych oraz 17 tys. m3 betonu.
Budowa ma zakończyć się w 2026 roku. Dokładnego dnia otwarcia jeszcze nie ma
Najważniejsza informacja dla pasażerów pozostaje bez zmian. Metro Warszawskie nadal wskazuje 2026 rok jako termin zakończenia budowy trzech stacji Lazurowa, Chrzanów i Karolin oraz zaplecza technicznego. Miasto wcześniej zapowiadało również oddanie ostatniego odcinka M2 do użytkowania w 2026 roku. Najnowszy wrześniowy raport nie podaje jednak konkretnej daty, kiedy pierwsi pasażerowie wsiądą do pociągu jadącego aż do Karolina.
I tu warto rozróżnić 2 rzeczy. Zakończenie głównych robót budowlanych nie oznacza, że następnego ranka można otworzyć bramki. Przed rozpoczęciem normalnego ruchu potrzebne są testy, odbiory poszczególnych systemów i obiektów oraz wymagane zgody. Trzeba sprawdzić między innymi zasilanie, urządzenia sterowania ruchem, wentylację, systemy przeciwpożarowe, łączność, monitoring, schody ruchome, windy i całą infrastrukturę mającą odpowiadać za bezpieczeństwo pasażerów.
Pociągi już wcześniej pojawiły się na nowych torach
Jeszcze w czerwcu Metro Warszawskie rozpoczęło pierwsze jazdy testowe po torowisku na Stacji Techniczno-Postojowej Mory. Wykorzystywano je do sprawdzania infrastruktury torowej i przygotowywania obiektu do kolejnych etapów odbiorów. Nie były to oczywiście testowe kursy pasażerskie całym nowym odcinkiem, ale kolejny sygnał, że budowa przestała być już wyłącznie przedsięwzięciem konstrukcyjnym.
W sierpniu zakończył się natomiast pierwszy etap odbiorów przeciwpożarowych na STP. Państwowa Straż Pożarna sprawdzała między innymi zgodność wykonania obiektów z projektem oraz funkcjonowanie systemów bezpieczeństwa. Kolejne odbiory będą jednym z najważniejszych elementów najbliższych miesięcy, ponieważ nawet praktycznie ukończona stacja nie może zostać udostępniona pasażerom bez pozytywnego przejścia wymaganych procedur.
Po otwarciu Lazurowej, Chrzanowa i Karolina zakończy się wielka budowa obecnego M2
Trzy bemowskie stacje są ostatnim elementem obecnie budowanej drugiej linii metra. Po ich uruchomieniu M2 będzie prowadziła przez Warszawę od Bródna aż do Karolina, przechodząc przez Targówek, Pragę, centrum, Wolę i Bemowo. Dla szybko rozbudowującego się Chrzanowa oznacza to zupełnie nowy środek transportu, natomiast Lazurowa stworzy możliwość szybkiej przesiadki z autobusów i tramwajów.
Nie oznacza to jednak, że historia rozbudowy M2 definitywnie się kończy. Warszawa przygotowuje już kolejny krok – przedłużenie linii do Ursusa. W planach znajdują się trzy następne stacje: Ursus Północny, Posag 7 Panien oraz Ursus-Niedźwiadek. W kwietniu 2026 roku Metro Warszawskie rozpoczęło postępowanie dotyczące prac przedprojektowych dla tego około czterokilometrowego fragmentu. To jednak dalsza perspektywa. Najpierw pociągi muszą dojechać do Karolina.
Co teraz warto obserwować?
- Najważniejsze będą odbiory i testy. Same procenty robót budowlanych wyglądają już bardzo dobrze, ale właśnie sprawdzanie gotowych systemów przesądzi o terminie uruchomienia odcinka. Szczególnie istotne będzie zakończenie montażu szyny prądowej, urządzeń sterowania ruchem i instalacji bezpieczeństwa oraz postęp odbiorów na stacjach i STP.
- Drugim sygnałem będzie znikanie budowy z powierzchni Bemowa. Odtwarzanie Górczewskiej, docelowe chodniki i otoczenie wejść stacyjnych będą coraz bardziej widocznym znakiem, że mieszkańcy odzyskują teren zajęty przez inwestycję. Po kilku latach dużych zmian organizacji ruchu to właśnie ten etap będzie najbardziej zauważalny dla osób, które nie zaglądają pod ziemię.
Wrześniowe dane pokazują więc, że określenie „finisz budowy M2” przestaje być tylko zapowiedzią. Nawierzchnia torowa na D01 osiągnęła 99 proc., wybrane fragmenty szyny prądowej 90 proc., posadzki peronów na Chrzanowie i Lazurowej 99 proc., a na technicznym zapleczu zaczęły się już procedury odbiorowe. Pracy wciąż jest dużo, szczególnie przy wyposażeniu i części wyjść stacyjnych, ale najważniejszy cel pozostaje ten sam – trzy ostatnie stacje mają zakończyć budowę obecnego odcinka M2 jeszcze w 2026 roku.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z blisko 20-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.