Mężczyzna, który wszczął alarm na lotniskach mieszka w… Starachowicach

Mężczyznę, który podejrzewany jest o wszczęcie alarmów na lotniskach zatrzymano w Starachowicach, niemal 160 km na południe od Warszawy.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

Po namierzeniu przez Straż Graniczną i Policję w Nowym Dworze Mazowieckim potencjalnego sprawcy wszczęcia alarmów na lotniskach sprawa została przekazana policji w Starachowicach:

„Policjanci udali się do miejsca zamieszkania podejrzanego, jednak nie zastali go w domu” – mówi Warszawie w Pigułce Tomasz Marczak, p.o. rzecznika prasowego w KPP w Starachowicach – „Funkcjonariusz ustalili jednak, gdzie może przebywać mężczyzna i dokonali zatrzymania. 29 latek był pod wpływem alkoholu. Badanie ujawniło, że miał on 2,4 promila alkoholu w organizmie.”

Jak dodaje policjant, mężczyzna był już notowany za składanie fałszywych zeznań. Teraz odpowie za wszczęcie alarmu na lotniskach. Grozi mu do 8 lat więzienia.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c