Mężczyzna zmarł na przystanku. Na miejscu pracował prokurator i policja
Do wstrząsających scen doszło 6 września na przystanku przy ul. Powstańców Śląskich. Mężczyzna zasłabł więc na miejsce wezwano karetkę. Niestety, życia starszego człowieka nie udało się uratować.

Fot. Łukasz / Warszawa w Pigułce
O sprawie poinformowali nas Czytelnicy, którzy chcieli wiedzieć czy w okolicy wydarzyło się coś niepokojącego.
Okazało się, że mężczyzna w wieku około 80 lat przyszedł na przystanek i w pewnej chwili stracił przytomność. Wezwano pogotowie, ale niestety, przybyły na miejsce lekarz stwierdził zgon.
Na miejsce przybyła policja i prokurator. Najprawdopodobniej starszy człowiek zmarł z przyczyn naturalnych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.