Miał lecieć za granicę. Dostał jednak butelką w głowę

Mokotowscy dzielnicowi ustalili i zatrzymali 36-latka podejrzanego o rozbój. Podczas spotkania towarzyskiego Patryk M. uderzył kolegę butelką w głowę, a później zabrał mu laptopa, smartfona, łańcuszek, zegarek i pieniądze.

Fot. Pixabay

Według ustaleń policjantów pokrzywdzony 34-latek przyjechał do Warszawy, skąd miał polecieć samolotem do pracy za granicę. Jego plany jednak uległy zmianie, ponieważ poznał 36-latka, który zaprosił go na imprezę do siebie do domu.

W trakcie spotkania 34-latek został uderzony butelką w głowę przez gospodarza i okradziony.  Napastnik zabrał mu smartfon, laptop, 450 zł, łańcuszek oraz zegarek.

Pokrzywdzony zdołał się uwolnić i wezwać na pomoc mokotowskich dzielnicowych. Mundurowi ustalili okoliczności zajścia, a następnie dotarli do podejrzanego. 34-latek zaprzeczył kategorycznie, żeby doszło do takiego incydentu. Funkcjonariusze nie uwierzyli mu na słowo i przeszukali jego mieszkanie, w którym znaleźli wszystkie skradzione rzeczy.

Patryk M. trafił do policyjnego aresztu. Następnie usłyszał zarzut rozboju. Na wniosek policjantów i prokuratora mokotowski sąd zastosował wobec niego 3 miesięczny areszt. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.