Mieszkańcy Wilna mogą być ewakuowani w stronę Polski. Media: Podlasie przygotowuje się na taki scenariusz
W przypadku zagrożenia militarnego mieszkańcy Wilna mogą zostać skierowani w stronę Polski. Jak informuje NEXTA Polska, jedna z trzech głównych tras ewakuacyjnych ze stolicy Litwy prowadzi w kierunku polskiej granicy. Władze województwa podlaskiego przygotowują się na możliwość tranzytu dużej liczby mieszkańców państw bałtyckich.

O sprawie poinformowała we wtorek 16 września NEXTA Polska. Według przekazanych informacji litewskie władze mają przygotowane rozwiązania na wypadek konieczności ewakuacji mieszkańców Wilna w sytuacji zagrożenia militarnego.
Informacje te potwierdzają także oficjalny plan ewakuacji opublikowany przez władze Wilna oraz doniesienia Polskiego Radia. Stolica Litwy ma wyznaczone trzy zasadnicze kierunki opuszczania miasta. Jeden z nich prowadzi w stronę Polski, pozostałe na północ – w kierunku Poniewieża i Szawli – oraz na zachód, w stronę Kowna i Kłajpedy.
Podlasie może stać się korytarzem tranzytowym
Jak podaje NEXTA Polska, przygotowania prowadzone są również po polskiej stronie granicy. Województwo podlaskie ma przygotowywać się na scenariusz, w którym przez region przemieszczaliby się mieszkańcy państw bałtyckich.
Nie jest to wyłącznie koncepcja dotycząca Wilna. W maju przedstawiciele Litwy, Łotwy, Estonii i Polski rozmawiali o przygotowaniu transgranicznych korytarzy ewakuacyjnych, możliwościach transportowych, zakwaterowaniu ludności oraz wymianie informacji podczas kryzysu. Litewskie MSW informowało wówczas, że państwa chcą przejść od ogólnych ustaleń do wspólnych procedur i ćwiczeń.
Ewakuacja miałaby rozpocząć się wcześniej
Istotny jest sposób działania planu. Nie zakłada on czekania do chwili, kiedy bezpośrednie zagrożenie dotrze do miasta.
Jak przekazał Polskiemu Radiu szef Departamentu Obrony Cywilnej w wileńskim magistracie Žygimantas Solovjovas, ewakuacja powinna rozpocząć się przed pojawieniem się bezpośredniego zagrożenia. W przypadku trwającego ostrzału mieszkańcy nie powinni próbować masowo opuszczać miasta trasami ewakuacyjnymi, lecz korzystać z miejsc schronienia.
Osoby dysponujące samochodami mogłyby wyjeżdżać samodzielnie wskazanymi trasami. Dla mieszkańców bez własnego środka transportu przewóz miałyby organizować lokalne władze. Decyzję o ewakuacji całego Wilna lub jego części może podjąć mer miasta, natomiast przy zagrożeniu na większą skalę – rząd Litwy.
To plan awaryjny, a nie decyzja o rozpoczęciu ewakuacji
Samo istnienie tras nie oznacza, że zarządzono ewakuację Wilna ani że mieszkańcy Litwy są obecnie kierowani do Polski. Chodzi o przygotowany wcześniej mechanizm działania na wypadek poważnego kryzysu lub zagrożenia militarnego.
Planowanie takich operacji ma pozwolić uniknąć spontanicznego przemieszczania się setek tysięcy osób i umożliwić skoordynowanie transportu po obu stronach granicy. Oficjalne informacje litewskiego MSW potwierdzają, że Polska i państwa bałtyckie współpracują właśnie nad scenariuszami masowej ewakuacji i transgranicznymi korytarzami.
Źródło informacji: NEXTA Polska; uzupełnienie: Urząd Miasta Wilna, Polskie Radio, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych Litwy.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.