Mieszkanka Bielan: „Raj dla plagi szczurów” [LIST DO REDAKCJI]

„Od grudnia mamy takie widoki. Pozostawione wory z liśćmi, teraz już wiele rozerwanych przez ptactwo. Sterty ściętych jesienią gałęzi.” – pisze Pani Zofia w wiadomości do redakcji. 

„Wiatr porozrzucał zgrabione wcześniej liście. Bajzel, delikatnie mówiąc, jakiego jeszcze nie było. Raj dla plagi szczurów. 
Okolice ul. Magiera, Romaszewskego i Perzyńskiego.” – opisuje sprawę Czytelniczka.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.