Miliony Polaków zamontowały i mają ogromny problem. Zapłacą dziesiątki tysięcy zł nowego podatku i 150 tys. za nowe urządzenia

Rząd ogłosił sukces, bo wywalczył rok zwłoki w Brukseli. Ale dla milionów polskich rodzin to tylko odroczenie egzekucji. System ETS2 wejdzie w życie z pełną brutalnością w 2028 roku, drenując portfele kierowców i właścicieli domów. Ci, którzy zaufali państwu i wymienili „kopciuchy” na gaz, wpadli w pułapkę. Za kilka lat czeka ich finansowy armagedon – rachunki grozy i konieczność inwestycji równej cenie luksusowego samochodu.

fot. Warszawa w Pigułce

Decyzja zapadła podczas nocnych negocjacji w Brukseli. Start systemu handlu emisjami ETS2 przesunięto z 2027 na 2028 rok. Wiceminister klimatu i premier Tusk świętowali to jako zwycięstwo, jednak eksperci nie mają złudzeń: to tylko cisza przed burzą. Mechanizm nie został zablokowany, a jedynie opóźniony o 12 miesięcy. Dla 6 milionów polskich rodzin oznacza to nieuchronny wzrost kosztów życia, na który większość nie jest gotowa.

Pułapka „Czystego Powietrza”. Dostali dotację, teraz zapłacą karę

Największy dramat przeżywa około 230 tysięcy rodzin, które w dobrej wierze skorzystały z programu „Czyste Powietrze”, wymieniając stare piece na nowoczesne kotły gazowe. Jeszcze niedawno państwo dopłacało do tych inwestycji, promując je jako ekologiczne. Dziś ci ludzie dowiadują się, że zainwestowali w technologię, która za chwilę stanie się ekonomicznym balastem.

Od 2028 roku każde zużycie paliw kopalnych – gazu czy węgla – będzie obciążone dodatkową opłatą za emisję CO2. Eksperci wyliczyli, że przeciętna rodzina ogrzewająca dom gazem zapłaci w latach 2028-2035 dodatkowo ponad 24 tysiące złotych. W przypadku węgla kwota ta może sięgnąć blisko 40 tysięcy złotych. To pieniądze, które po prostu wyparują z domowego budżetu w ramach „opłaty klimatycznej”.

Dystrybutory grozy. Paliwo drastycznie w górę

System ETS2 uderzy nie tylko w domy, ale i w transport. Kierowcy muszą przygotować się na skokowy wzrost cen na stacjach paliw. Już w 2028 roku do każdego litra paliwa zostanie doliczona opłata emisyjna:

  • Benzyna podrożeje o około 30 groszy na litrze.
  • Olej napędowy (Diesel) zdrożeje o około 35 groszy na litrze.
  • Gaz LPG pójdzie w górę o 21 groszy na litrze.

Dla rodziny posiadającej dwa samochody oznacza to dodatkowy wydatek rzędu ponad 500-1000 zł rocznie, a prognozy na lata po 2031 roku mówią o podwyżkach przekraczających 50 groszy na litrze.

Wymiana ogrzewania w cenie nowego BMW

Najczarniejszy scenariusz dotyczy jednak konieczności kolejnej modernizacji domów. Kotły gazowe i węglowe staną się tak drogie w eksploatacji, że ich utrzymanie będzie niemożliwe. Alternatywą jest pompa ciepła, ale jej instalacja w starym budownictwie to kosztowny koszmar.

Sama wymiana źródła ciepła to za mało. Aby pompa działała efektywnie i nie generowała gigantycznych rachunków za prąd, konieczna jest kompleksowa termomodernizacja. Kosztorys takiej inwestycji zwala z nóg:

  • Pompa ciepła z montażem: 30 000 – 100 000 zł.
  • Wymiana grzejników i przebudowa instalacji: 25 000 – 45 000 zł.
  • Ocieplenie domu (izolacja): 20 000 – 40 000 zł.
  • Instalacja fotowoltaiczna (niezbędna do obniżenia rachunków za prąd): 25 000 – 35 000 zł.

Łącznie, aby uciec przed podatkiem ETS2, polska rodzina może być zmuszona wydać nawet 150 tysięcy złotych. To kwota, która dla wielu jest barierą nie do przeskoczenia bez zaciągania kredytu na lata.

Co to oznacza dla Ciebie? Zacznij oszczędzać już dziś

Mamy „okno łaski” do 2028 roku. Jeśli nie wykorzystasz tego czasu, zderzysz się ze ścianą. Oto co musisz zrobić:

  • Zrób audyt energetyczny: Sprawdź, którędy ucieka ciepło z Twojego domu. Czasem wymiana okien i ocieplenie dachu dają więcej niż wymiana pieca.
  • Buduj poduszkę finansową: Eksperci radzą odkładać 400-600 zł miesięcznie na przyszłą modernizację. Bez wkładu własnego nawet przyszłe dotacje mogą nie wystarczyć.
  • Poluj na dotacje: W latach 2026-2027 ruszy Społeczny Fundusz Klimatyczny. Śledź programy rządowe, bo pieniądze będą przyznawane na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy”. Pula środków nie wystarczy dla wszystkich 6 milionów rodzin.
  • Nie kupuj nowego kotła na paliwa kopalne: Jeśli Twój piec działa, naprawiaj go. Inwestycja w nowy kocioł gazowy teraz to wyrzucenie pieniędzy w błoto.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl