Ministerstwo Zdrowia szykuje nowy zakaz. Wiele osób tego używa
Palacze aromatyzowanych papierosów do podgrzewaczy muszą przygotować się na poważne zmiany. Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić całkowity zakaz sprzedaży tych produktów. Projekt ustawy, który ma na celu wdrożenie unijnej dyrektywy dotyczącej ochrony zdrowia przed szkodliwymi skutkami używania tytoniu, trafił właśnie do konsultacji społecznych.
Nowe przepisy uderzą w tak zwane „nowatorskie wyroby tytoniowe”. To termin, który obejmuje wszystkie produkty tytoniowe emitujące nikotynę i inne substancje chemiczne w wyniku podgrzewania. Mówiąc prościej – chodzi o papierosy do podgrzewania, które w ostatnich latach zyskały sporą popularność. Ministerstwo Zdrowia chce jednak ukrócić ten trend. Nowa definicja „podgrzewanego wyrobu tytoniowego” ma umożliwić objęcie tych produktów zakazem sprzedaży w wersjach o charakterystycznym aromacie. A to oznacza, że z rynku znikną popularne smaki, takie jak mentol, owoce czy wanilia.
Resort tłumaczy tę decyzję troską o zdrowie publiczne. W uzasadnieniu do projektu podkreślono, że wyroby tytoniowe są szczególnie szkodliwe, zwłaszcza dla młodych ludzi. Istnieje obawa, że atrakcyjne aromaty mogą zachęcać do sięgania po papierosy, także te podgrzewane.
Co ważne, nowatorskie wyroby tytoniowe nie zostały jeszcze dokładnie przebadane pod kątem ich wpływu na zdrowie w porównaniu z tradycyjnymi papierosami. Dlatego Ministerstwo Zdrowia chce zobowiązać producentów i importerów do przekazywania szczegółowych informacji na temat tych produktów prezesowi Biura do Spraw Substancji Chemicznych.
Jak duży wpływ na rynek będzie miał planowany zakaz? Według raportu „Konsumpcja nikotyny. Raport z badań ilościowych dla Biura do spraw Substancji Chemicznych, Edycja IV”, użytkownikami podgrzewanych wyrobów tytoniowych jest obecnie 1,5% dorosłych Polaków. To może się wydawać niewiele, ale resort szacuje, że aromatyzowane produkty stanowią aż 80% tego rynku.
Warto przypomnieć, że podobne zakazy dotyczące aromatyzowanych papierosów tradycyjnych przynosiły już efekty. Ponad 11% palaczy zdecydowało się wtedy na rzucenie nałogu, a prawie 9% przerzuciło się na podgrzewane wyroby lub e-papierosy. Najbardziej podatni na zmiany byli młodzi ludzie – prawie jedna czwarta osób w wieku 18-24 lata i niemal 14% w wieku 25-34 lata.
Mimo potencjalnego wpływu na sprzedaż aromatyzowanych papierosów do podgrzewaczy, Ministerstwo Zdrowia uważa, że nowe przepisy nie powinny istotnie zachwiać całym rynkiem wyrobów tytoniowych w Polsce. Priorytetem jest ochrona zdrowia publicznego, szczególnie wśród młodzieży.
Projekt ustawy trafił teraz do konsultacji społecznych, które potrwają 30 dni. Potem, po ewentualnych poprawkach, zmiany będą mogły wejść w życie, dostosowując nasze prawo do unijnej dyrektywy z czerwca 2022 roku. Resort ma nadzieję, że nowe regulacje przyczynią się do ograniczenia szkodliwości wynikającej z używania tytoniu.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
