Monter zapuka do milionów Polaków. Tej wizyty nie można po prostu odmówić

W całej Polsce trwa masowa wymiana liczników energii elektrycznej. Tradycyjne urządzenia są zastępowane licznikami umożliwiającymi zdalny odczyt zużycia prądu. Jeżeli licznik znajduje się w domu lub mieszkaniu, konieczne może być wpuszczenie montera. Sama wymiana jest bezpłatna, nie wymaga podpisania nowej umowy i zazwyczaj trwa kilkadziesiąt minut. Akcja może jednak zostać wykorzystana przez oszustów.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Ręka pukająca do drzwi Fot. Warszawa w Pigułce
Ręka pukająca do drzwi Fot. Warszawa w Pigułce

Nowy licznik może pojawić się zarówno w mieszkaniu w bloku, jak i w domu jednorodzinnym. Wymiana nie jest dodatkową usługą proponowaną przez sprzedawcę energii, lecz częścią ustawowego programu modernizacji systemu pomiarowego.

Operatorzy mają zrealizować kolejne etapy przedsięwzięcia w ściśle określonych terminach. Do końca 2027 roku liczniki zdalnego odczytu powinny działać w co najmniej 65 proc. objętych przepisami punktów poboru energii. Do końca 2028 roku udział ten ma wzrosnąć do minimum 80 proc.

Oznacza to miliony wizyt monterów w polskich domach, mieszkaniach, budynkach gospodarczych i skrzynkach licznikowych.

Nowy licznik bez wizyty inkasenta

Najważniejszą zmianą będzie automatyczne przekazywanie informacji o zużyciu energii. Odczyt nie będzie wymagał regularnej wizyty pracownika ani samodzielnego przesyłania stanu licznika.

Urządzenie pozwala operatorowi otrzymywać aktualne dane pomiarowe oraz szybciej zauważać wybrane nieprawidłowości w sieci. Odbiorca może natomiast dokładniej obserwować, w jakich godzinach zużywa najwięcej energii.

Urząd Regulacji Energetyki wskazuje, że liczniki zdalnego odczytu umożliwiają wymianę informacji w czasie zbliżonym do rzeczywistego. Mają również ułatwić dopasowanie sposobu korzystania z energii do odpowiedniej taryfy.

Za planową wymianę nie trzeba płacić

Jeżeli licznik jest wymieniany zgodnie z harmonogramem operatora, mieszkaniec nie powinien ponosić kosztów zakupu urządzenia, jego montażu ani uruchomienia.

PGE Dystrybucja podkreśla, że wymiana nie wiąże się z żadną dodatkową opłatą ani koniecznością zawarcia nowej umowy. Takie same zasady podają pozostali duzi operatorzy.

Monter nie powinien więc:

  • żądać zapłaty gotówką lub kartą,
  • prosić o wykonanie przelewu albo podanie kodu BLIK,
  • proponować podpisania nowej umowy na sprzedaż energii,
  • nakłaniać do zmiany sprzedawcy prądu,
  • oferować płatnych pakietów i dodatkowych usług.

Jeżeli podczas wizyty pojawi się takie żądanie, należy przerwać rozmowę i skontaktować się bezpośrednio z operatorem.

Wcześniejsza wymiana na życzenie może kosztować

Inne zasady mogą obowiązywać wtedy, gdy klient nie chce czekać na harmonogram operatora i sam występuje o wcześniejsze zamontowanie licznika zdalnego odczytu.

Taka usługa może być płatna. Przykładowo PGE podaje obecnie kwoty 414,51 zł brutto za montaż licznika jednofazowego oraz 440,34 zł za licznik trójfazowy na wniosek odbiorcy. Urządzenie ma zostać zainstalowane w ciągu czterech miesięcy od złożenia wniosku.

Nie należy więc mylić dwóch sytuacji:

  • planowa wymiana z harmonogramu operatora jest bezpłatna,
  • wcześniejsza wymiana zamówiona przez klienta może wiązać się z opłatą.

Czy trzeba wpuścić montera do mieszkania?

Wiele zależy od miejsca zamontowania licznika. W blokach urządzenia często znajdują się na klatkach schodowych, w piwnicach lub ogólnodostępnych szafkach. W takim przypadku obecność mieszkańca zazwyczaj nie jest potrzebna.

Jeżeli jednak licznik znajduje się wewnątrz mieszkania, domu albo na zamkniętej posesji, operator musi uzyskać do niego dostęp. PGE wskazuje, że obowiązkiem klienta jest udostępnienie pomieszczenia, w którym zainstalowano urządzenie.

Nie oznacza to jednak, że trzeba bez sprawdzenia otwierać drzwi każdemu, kto przedstawi się jako pracownik energetyki. Mieszkaniec ma prawo najpierw potwierdzić jego tożsamość oraz cel wizyty.

Jeżeli termin jest niedogodny, należy skontaktować się z operatorem. Sposób uzgodnienia innego terminu zależy od konkretnej firmy.

Jak rozpoznać prawdziwego montera?

Osoba wykonująca wymianę powinna posiadać identyfikator albo upoważnienie wystawione przez operatora. Prace mogą wykonywać zarówno pracownicy przedsiębiorstwa energetycznego, jak i upoważnieni monterzy z firm zewnętrznych.

Przed wpuszczeniem obcej osoby warto:

  • poprosić o pokazanie identyfikatora,
  • zapisać imię, nazwisko i numer dokumentu,
  • sprawdzić, jaką firmę reprezentuje monter,
  • zadzwonić na oficjalną infolinię operatora,
  • nie korzystać z numeru podanego przez osobę stojącą przed drzwiami,
  • nie przekazywać danych logowania do banku ani kodów autoryzacyjnych.

Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze i mieszkające samotnie. Oszust może użyć prawdziwej informacji o wymianie liczników jako pretekstu do wejścia do mieszkania.

Bez nowej umowy i aneksu

Montaż nowego urządzenia nie zmienia sprzedawcy energii ani warunków zawartej wcześniej umowy. Nie trzeba podpisywać aneksu.

TAURON Dystrybucja wyraźnie informuje, że montaż jest bezpłatny, a wymiana nie wymaga zawierania nowej umowy ani zmiany dotychczasowych warunków.

Jeśli rzekomy monter twierdzi, że bez natychmiastowego podpisania dokumentów prąd zostanie odłączony albo rachunki wzrosną, powinno to wzbudzić podejrzenia.

Na kilkanaście minut wyłączą prąd

Do zdemontowania starego urządzenia konieczne jest krótkotrwałe odłączenie zasilania. W zależności od operatora, rodzaju instalacji oraz dostępu do urządzenia wymiana zajmuje najczęściej od kilkunastu do około 30 minut.

Energa-Operator podaje, że standardowa wymiana trwa około 20 minut i wymaga czasowego odłączenia energii.

Przed rozpoczęciem prac warto:

  • zapisać dokumenty otwarte na komputerze,
  • wyłączyć szczególnie wrażliwe urządzenia,
  • odłączyć sprzęt, którego nagłe zatrzymanie mogłoby spowodować awarię,
  • uprzedzić osoby pracujące lub uczące się zdalnie,
  • sprawdzić poprawność działania urządzeń po przywróceniu zasilania.

Monter powinien zapisać końcowy stan starego licznika oraz początkowy stan nowego. Po zakończeniu prac klient powinien otrzymać potwierdzenie wykonanej wymiany.

Czy można odmówić?

Odbiorca może odmówić wpuszczenia osoby, której tożsamości nie udało się potwierdzić. Nie powinien jednak bez uzasadnienia blokować planowej wymiany przeprowadzanej przez uprawnionego montera.

Licznik jest częścią układu pomiarowego należącego do operatora, który ma obowiązek jego legalizacji, kontroli i wymiany. Jeśli urządzenie znajduje się w zamkniętym pomieszczeniu, klient powinien umożliwić dostęp w ustalonym terminie.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl