85-latek myślał, że dzwoni prokurator. Oddał mu wszystkie oszczędności

Wspólne działania policjantów z Mokotowa z funkcjonariuszami KWP w Lublinie skutkowały zatrzymaniem na ich terenie 25-latka, podejrzewanego o współudział w oszustwach metodą na tzw. „wnuczka”. Tym razem schemat działania był ten sam, ale osobą dzwoniącą nie był „wnuczek” czy „ policjant”. Do starszej osoby dzwonił mężczyzna, podający się za „prokuratora”. Wobec zatrzymanego został złożony wniosek o areszt.

Fot. Fotolia

Fot. Fotolia

To już 8 osoba tymczasowo aresztowana przez sąd od początku tego roku, którą mokotowscy policjanci zatrzymali w związku z wyłudzaniem pieniędzy od starszych osób.

Na terenie Mokotowa w ostatnim czasie doszło do kilku oszustw, których ofiarami stały się starsze osoby. Sposób działania był zawsze ten sam. Sprawca podając się za krewnego lub funkcjonariusza CBŚ dzwonił do ofiary. W czasie rozmowy opowiadając o ciężkiej sytuacji życiowej albo prowadzonej akcji policyjnej, prosił o „pożyczenie” lub dokonanie przelewu pieniędzy w różnej kwocie. Oszuści działający w grupach mają do odegrania różne role. Zawsze proszą o dochowanie tajemnicy twierdząc, że jest to główny warunek powodzenia akcji.

Tak samo było i tym razem. Do jednego z mieszkańców zadzwonił telefon. Mężczyzna w słuchawce przedstawił się z imienia, nazwiska oraz z pełnionej funkcji „prokuratora” nadzorującego prowadzoną właśnie akcją. „Prokurator” ostrzegł przed oszustami, którzy usiłują właśnie wkraść się na konto 85-latka. Podał również pełną instrukcję, w jaki sposób mężczyzna ma zabezpieczyć swoje pieniądze. Według oszusta jedyną bezpieczną metodą uratowania oszczędności emeryta było wpłacenie ich na podane przez niego konto. „Prokurator” w trosce o bezpieczeństwo mężczyzny, nie pozwolił mu się rozłączać do czasu zakończenia akcji.

85-latek udał się do banku, wypłacił 30 tysięcy złotych, cały czas utrzymując kontakt telefoniczny z oszustem. Mężczyzna przesłał pieniądze przekazem pocztowym na wskazane konto. Wtedy ponownie zadzwonił oszust i prosił mężczyznę, że do powodzenia akcji zatrzymania oszustów potrzebne są jeszcze pieniądze. Kiedy starszy mężczyzna powiedział, że nie ma więcej oszczędności, oszust wskazał mu, aby wziął w tym celu pożyczkę. Mężczyzna będąc przekonany, że pomaga w policyjnej akcji złożył wniosek o przyznanie mu 26 tysięcy złotych kredytu. Tym razem jednak czujność i wzorowa postawa pracownika jednego z banków spowodowała, iż do akcji wkroczyli mokotowscy kryminalni, a pokrzywdzony nie przelał sprawcom kolejnych pieniędzy.

Policjanci natychmiast zajęli się sprawą. Priorytetem było monitorowanie dalszego losu pieniędzy. Bardzo szybko ustalili, iż pieniądze zostały wypłacone w jednym z banków na terenie województwa lubelskiego. Wtedy do wspólnych działań wkroczyli miejscowi funkcjonariusze. Na terenie Lublina zatrzymali 25-letniego Rafała B. Mężczyzna został przetransportowany do Warszawy.  W komendzie na ul. Malczewskiego usłyszał zarzuty oszustwa. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy. Sprawa ma charakter rozwojowy, funkcjonariusze nie wykluczają dalszych zatrzymań.

Rafał B. jest już 8 osobą, jaką od początku tego roku sąd tymczasowo aresztował w związku z wyłudzeniami pieniędzy od osób starszych, zatrzymaną przez mokotowskich policjantów.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c