Nadchodzą wielkie kontrole urzędów skarbowych! Kontrolerzy będą mogli sprawdzić każdego! [20.06.2023]
Wkrótce, Urzędy Skarbowe będą miały możliwość dokładnej weryfikacji każdej firmy i przedsiębiorcy, bez potrzeby przeprowadzania bezpośrednich kontroli. Jednak nie tylko firmy powinny obawiać się kontroli. W praktyce system może służyć do „podglądania” każdego z obywateli.

Fot. Shutterstock
Aktualnie, kontrole podatkowe są realizowane w sposób selektywny, a kontrolujący mają również możliwość przeglądania kont bankowych podatników. Jednak od połowy przyszłego roku, prawie nikt nie będzie w stanie uniknąć kontroli podatkowej.
Od 1 lipca 2024 roku, zostanie wprowadzony Krajowy System e-Faktur, znany również jako KSeF. To będzie system teleinformatyczny o zasięgu krajowym, który umożliwi tworzenie, przechowywanie i wysyłanie cyfrowych faktur.
Rząd otwarcie przyznaje, że celem implementacji KSeF jest zwiększenie szczelności systemu podatkowego. Zgodnie z informacjami zawartymi na stronie projektu, ma to pozwolić na bardziej efektywną analizę i weryfikację przez organy podatkowe, co powinno ograniczyć możliwości oszustw i nadużyć.
Należy jednak zauważyć, że KSeF wymaga zastosowania specjalistycznego oprogramowania, a jakiekolwiek pomyłki w fakturach mogą skutkować nałożeniem sankcji przez urząd skarbowy. Wysokie kary są również przewidziane za wystawienie faktury poza systemem. Według portalu money.pl, kary te mogą wynieść 100% wartości podatku z faktury lub 18,7 proc. całkowitej wartości faktury.
Eksperci przewidują, że w rezultacie przedsiębiorcy mogą zostać ukarani za błędy techniczne, które uniemożliwią prawidłowe wystawienie faktury. Volvo Polska i Amerykańska Izba Handlowa, cytowane przez money.pl, wyraziły również obawy, wskazując na potencjalne nadmierne obciążenia podatników wynikające z wprowadzenia systemu.
Nie tylko przedsiębiorcy
Faktury otrzymują również osoby fizyczne. Rachunki za prąd, gaz, Internet, telefon, a także imienne faktury VAT za zakupione rzeczy często są wystawiane, a przez to nie tylko kontrolerzy będą mieli do nich dostęp. Faktury mają zostać wprowadzone do rejestru, z którego będą mogły je pobrać instytucje takie jak prokuratura, policja czy nawet ministerstwa.
– Wszyscy oni będą dokładnie wiedzieć o zakupach Polaków w sklepie czy w centrum handlowym, jeśli kupujący zażąda faktury – mówi w rozmowie z „Dziennik Gazeta Prawna” Marcin Madej, doradca podatkowy w Ittax.pl.
Inna ustawa, która zaczęła już funkcjonować wprowadziła obowiązek platform zakupowych, jak Allegro, Vinted czy OLX o informowaniu i zapisywaniu tych sprzedawców, którzy przekroczyli limit transakcji lub limit gotówkowy. W praktyce oznacza to, że jeżeli ktoś regularnie sprzedaje coś przez Internet powinien założyć działalność i odprowadzać od tego podatki. Wiadomo więc co sprzedawca sprzedawał, komu i za jaką cenę.
Redaktor naczelny portalu. Absolwent Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego.