Nadchodzą wielkie zmiany w portfelach Polaków. Zacznie się w 2027 roku
Rząd skierował lub przygotował cały pakiet zmian podatkowych na 2027 rok. Część podatników ma zyskać nawet 3600 zł rocznie dzięki zmianom w PIT, ale równocześnie planowane są wyższe obciążenia dotyczące części przedsiębiorców, najwięcej zarabiających oraz wybranych produktów. W górę mają pójść m.in. akcyza na alkohol, opłata cukrowa i VAT na określone napoje. Zmiany w PIT, CIT i ryczałcie są już w Sejmie, ale proces legislacyjny nie został jeszcze zakończony.

Nowa skala PIT. Część pracujących może zyskać nawet 3600 zł
Jedna z najważniejszych zmian dotyczy podatku dochodowego od osób fizycznych.
Rządowy projekt zakłada podwyższenie pierwszego progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł rocznie. Do tej kwoty obowiązywałaby stawka 12 proc.
Jednocześnie pojawiłby się zupełnie nowy przedział:
od 130 tys. do 150 tys. zł – 24 proc.
Dopiero nadwyżka dochodu przekraczająca 150 tys. zł byłaby opodatkowana stawką 32 proc. Rząd szacuje, że na zmianach skorzysta około 3,5 mln podatników, a maksymalna korzyść może sięgnąć 3600 zł rocznie.
Projekt wpłynął do Sejmu 29 września i został skierowany do pierwszego czytania. Oznacza to, że na obecnym etapie nie jest jeszcze obowiązującym prawem.
Duża zmiana dla przedsiębiorców na ryczałcie
Znacznie mniej korzystnie projekt wygląda dla części przedsiębiorców korzystających z ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych.
Rząd chce obniżyć limit przychodów pozwalający wybrać tę formę opodatkowania z 2 mln euro do 250 tys. euro.
Dodatkowo projekt przewiduje stawkę 17 proc. od nadwyżki przychodów przekraczającej 300 tys. euro w ciągu roku.
Jeżeli przepisy przejdą cały proces legislacyjny w obecnym kształcie, nowe zasady mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku. Przy ustalaniu prawa do ryczałtu w 2027 r. brane byłyby pod uwagę przychody osiągnięte w 2026 r.
Największe firmy mają zapłacić wyższy CIT
Zmiany obejmują także podatek CIT.
Dla największych przedsiębiorstw podstawowa stawka miałaby wzrosnąć z 19 do 22 proc.
Nie dotyczyłoby to jednak wszystkich firm. Wyższa stawka ma obejmować podatników, których przychody w poprzednim roku podatkowym przekroczyły równowartość 50 mln euro, oraz podatkowe grupy kapitałowe. Banki mają być z tego rozwiązania wyłączone ze względu na odrębny system ich opodatkowania.
Danina solidarnościowa z 4 do 5 proc.
Więcej mają zapłacić również niektórzy podatnicy osiągający bardzo wysokie dochody.
Rząd proponuje zwiększenie stawki daniny solidarnościowej z 4 do 5 proc. Danina obejmuje podstawę przekraczającą 1 mln zł.
Według danych Ministerstwa Finansów przytoczonych w uzasadnieniu projektu chodzi o około 39 tys. osób, na podstawie deklaracji złożonych w 2024 roku.
Tu pojawia się jednak istotny szczegół dotyczący terminu. Do 30 kwietnia 2027 r. przy rozliczeniu daniny nadal stosowana ma być obecna stawka 4 proc. Nowe 5 proc. znajdzie zastosowanie do daniny, której termin zapłaty przypadnie w 2028 roku, przy uwzględnieniu odpowiednich dochodów wykazywanych w zeznaniach.
Alkohol ma zostać objęty wyższą akcyzą
Kolejny rządowy projekt dotyczy alkoholu. Ten dokument również znajduje się już w Sejmie.
Rząd proponuje od 1 stycznia 2027 roku podnieść stawki akcyzy m.in. na piwo, wino i alkohol etylowy.
Akcyza na alkohol etylowy ma wzrosnąć z 8811 do 10 109 zł za hektolitr 100-procentowego alkoholu. W przypadku piwa stawka ma wzrosnąć z 12,04 do 13,82 zł za hektolitr za każdy stopień Plato, a dla wina i pozostałych napojów fermentowanych z 245 do 280,83 zł za hektolitr.
Projekt wpłynął do Sejmu 24 września.
Nie można jednak na tej podstawie podać jednej, pewnej podwyżki ceny butelki piwa, wina czy wódki. Ostateczna cena detaliczna zależy także od producentów, marż handlowych i innych kosztów.
Słodzone napoje. Opłata cukrowa ma mocno wzrosnąć
To jedna ze zmian, którą mogą zauważyć konsumenci podczas codziennych zakupów.
Rada Ministrów przyjęła projekt podwyższający tzw. opłatę cukrową.
Stała część opłaty ma wzrosnąć:
z 0,50 do 0,70 zł za litr.
Część naliczana za każdy gram cukru ponad określony limit ma wzrosnąć z 0,05 do 0,10 zł, natomiast opłata związana z dodatkiem kofeiny lub tauryny ma skoczyć aż z 0,10 do 1 zł za litr.
Maksymalna wysokość opłaty ma zwiększyć się z 1,20 do 1,80 zł za litr napoju.
Projekt ma wejść w życie 1 stycznia 2027 roku. Ministerstwo Finansów szacuje, że zmiany zwiększyłyby wpływy do NFZ o około 1,3 mld zł rocznie.
Niektóre napoje dostaną 23-procentowy VAT
To jeszcze nie koniec zmian dotyczących napojów.
Rząd przyjął także projekt przewidujący likwidację preferencyjnej stawki VAT dla określonych napojów bezalkoholowych.
W przypadku objętych zmianą produktów stawka ma wzrosnąć z 5 do 23 proc. w handlu oraz z 8 do 23 proc. w gastronomii.
Zmiany mają dotyczyć m.in. określonych napojów bezalkoholowych zawierających co najmniej 20 proc. soku, w tym piw i win bezalkoholowych oraz napojów z dodatkiem kofeiny lub tauryny spełniających kryteria projektu.
Planowany termin wejścia przepisów w życie to 1 stycznia 2027 roku.
E-papierosy również z wyższymi obciążeniami
Zmiany przygotowano także dla rynku e-papierosów.
Stawka akcyzy na płyn do e-papierosów ma od początku 2027 roku wzrosnąć z 1,80 do 2,20 zł za każdy mililitr.
W projekcie przewidziano również podniesienie akcyzy na urządzenia do waporyzacji z 40 do 50 zł za sztukę oraz analogiczną zmianę dodatkowej kwoty akcyzy dotyczącej płynu znajdującego się w jednorazowych e-papierosach.
Jest również marchewka. Nowe konto bez podatku Belki do określonego limitu
Rządowy pakiet nie składa się wyłącznie z wyższych obciążeń.
Od 2027 roku mają pojawić się Osobiste Konta Inwestycyjne (OKI).
W przypadku aktywów inwestycyjnych, takich jak akcje czy jednostki funduszy, pełne zwolnienie ma obejmować aktywa do 100 tys. zł. Dla części oszczędnościowej, obejmującej m.in. lokaty i skarbowe obligacje oszczędnościowe, limit wyniesie 25 tys. zł.
Powyżej zwolnionej wartości pojawi się jednak podatek od wartości aktywów. Według przyjętego projektu jego stawka w 2027 roku ma wynieść 0,85 proc.
Budżet na 2027 rok: blisko bilion złotych wydatków
Skala zmian podatkowych nabiera znaczenia w zestawieniu z przyszłorocznym budżetem państwa.
I tutaj trzeba sprostować pojawiające się już w mediach starsze liczby.
W przyjętym przez rząd projekcie budżetu na 2027 rok zapisano 695 mld zł dochodów i 977,6 mld zł wydatków. Deficyt ma wynieść nie więcej niż 282,6 mld zł.
Rząd prognozuje jednocześnie realny wzrost PKB o 3 proc. i średnioroczną inflację na poziomie 2,8 proc.
2027 rok przyniesie dużą przebudowę podatków
Jeżeli projekty zostaną uchwalone w proponowanym kształcie, początek 2027 roku przyniesie jednocześnie kilka dużych zmian.
Dla części pracowników oznacza to niższy PIT i maksymalnie 3600 zł rocznej korzyści. Z drugiej strony wyższe obciążenia mają objąć część przedsiębiorców, największe firmy i osoby o najwyższych dochodach. Równolegle rząd proponuje podniesienie szeregu danin związanych z wybranymi produktami konsumpcyjnymi.
Najważniejsze zastrzeżenie jest jednak takie, że część opisanych rozwiązań nadal przechodzi proces legislacyjny. W przypadku projektów znajdujących się w Sejmie ich ostateczny kształt może jeszcze ulec zmianie.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.