Nakazał psu, żeby pogryzł policjantów. Groził, że ich pozabija

Blisko 2,8 promila alkoholu w organizmie miał zatrzymany przez policjantów z Zielonki 26-latek. Mężczyzna w takim stanie przebywał w parku wraz ze swoim psem, który nie był wyprowadzony na smyczy. Dodatkowo, podczas interwencji policjantów, mężczyzna używał wobec nich słów wulgarnych i gróźb pozbawienia życia. Wydał też polecenia swojemu psu do atakowania funkcjonariuszy.

Fot. Policja

Fot. Policja

Kilka dni temu policjanci z komisariatu w Zielonce otrzymali zgłoszenie o bójce osób w rejonie parku miejskiego. Gdy dotarli na miejsce, zauważyli mężczyznę, przy którym bez smyczy i kagańca przebywał pies rasy amstaff. Mężczyzna był pod wyraźnym wpływem alkoholu, miał widoczne zakrwawienia ręki oraz porwaną koszulkę. Mundurowi poprosili go, aby założył psu smycz i miał go pod kontrolą. Ten nie tylko nie reagował na słowa funkcjonariuszy, lecz zaczął zachowywać się agresywnie, używając przy tym słów wulgarnych. W związku z popełnionymi wykroczeniami, w tym niezachowania należytych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, 26-latek został ukarany mandatem karnym.

Mimo zastosowania wobec mężczyzny środka karnego, ten nadal był agresywny, używał słów wulgarnych w kierunku policjantów, zaczął szarpać za mundur jednego z nich, po czym zagroził im pobiciem i pozbawieniem życia, a jednego z nich przewrócił na ziemię oraz wydał polecenie swojemu psu do ataku na policjantów. Funkcjonariusze szybko obezwładnili mężczyznę, jednak w trakcie prowadzonych czynności zostali kilkakrotnie ugryzieni przez psa. Łukasz K. został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Pies przekazany został ojcu 26-latka. Badanie stanu trzeźwości Łukasza K. wykazało blisko 2,8 promila alkoholu w organizmie. Policjantom została udzielona pomoc medyczna.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił policjantom na przedstawienie 26-latkowi łącznie 4 zarzutów popełnienia przestępstwa w tym: znieważenia, kierowania gróźb pozbawienia życia wobec funkcjonariusza Policji oraz dwa naruszenia nietykalności cielesnej, w tym poprzez wydania polecenia swojemu psu do atakowania interweniujących policjantów.

Łukaszowi H. może teraz grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c