Napluli jej w twarz w tramwaju. Teraz musi zapłacić 300 złotych!
„Dzień dobry. Mniej więcej miesiąc temu pisałam o incydencie w tramwaju na Bemowie. Zostałam opluta dea razy zwyzywana przez meneli bez maseczek z piwem w ręku co sobie jechali tramwajem 35 i kasłali jeszcze na ludzi. Zgłosiłam sprawę na policję. Spedzilam 5 godzin na komendzie Teraz dostałam pismo z sądu że mam wpłacić 300 zl” – pisze Czytelniczka w liście do redakcji. O sprawie pisaliśmy tu —> https://warszawawpigulce.pl/szarpanina-w-tramwaju-kaslali-na-pasazerow-uzyto-gazu-list-do-redakcji/
„To jest żart jakiś. To ja zostałam napadnięta opłata w czasie niby takiej śmiercionośnej pandemii co już pół świata zrujnowała i jeszcze mam ponieść koszty żeby się tym ktoś zajął.
Zostałam opluta dwa razy w twarz w tramwaju. Afera z wirusem na całym świecie a takie coś się stało to ja mam jeszcze opłaty ponosić żeby potem mi pismo przysłali że umorzone bo sprawców nie znaleźli. A gdzie maseczki dystans itd bo śmiercionośny wirus panuje??!! Prywatny akt oskarżenia w takiej sytuacji???” – pyta Czytelniczka.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
