Nie na takie wieści czekali kredytobiorcy. Nowa prognoza w styczniu 2026

Ekonomiści banku Credit Agricole w swoim najnowszym cotygodniowym opracowaniu analitycznym zatytułowanym MAKROmapa które systematycznie od wielu lat dostarcza uczestnikom rynku finansowego polskich inwestorów przedsiębiorców oraz szerszej publiczności zainteresowanej sprawami gospodarczymi kompleksowych prognoz dotyczących najważniejszych wskaźników makroekonomicznych w Polsce przedstawili swoją aktualną ocenę dotyczącą najbliższego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej zaplanowanego na trzynasty i czternasty stycznia 2026 roku stwierdzając że nie przewidują aby centralna instytucja odpowiedzialna za politykę monetarną w Polsce zdecydowała się na kolejną obniżkę stóp procentowych pomimo że w minionym roku kalendarzowym 2025 Rada Polityki Pieniężnej przeprowadziła już sześć redukcji głównej stopy referencyjnej Narodowego Banku Polskiego obniżając ją łącznie o sto dwadzieścia pięć punktów bazowych z poziomu pięć przecinek dwa pięć procent obowiązującego na początku maja 2025 roku do aktualnego poziomu cztery procent ustalonego podczas grudniowego posiedzenia.

Fot. Shutterstock / Warszawa w Pigułce

To stanowi najniższy poziom kosztu pieniądza w Polsce od połowy 2022 roku kiedy bank centralny rozpoczął agresywny cykl podwyżek stóp procentowych w odpowiedzi na gwałtownie rosnącą inflację która w szczytowym momencie w lutym 2023 roku osiągnęła poziom osiemnaście i osiem dziesiątych procent w skali rok do roku stanowiąc najwyższy odczyt inflacji konsumenckiej w Polsce od ponad dwudziestu pięciu lat.

Podstawowym argumentem przemawiającym zdaniem analityków Credit Agricole przeciwko kontynuowaniu obniżek stóp procentowych na styczniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej jest dotychczasowa retoryka prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego który podczas swojej ostatniej konferencji prasowej zorganizowanej w grudniu 2025 roku po zakończeniu posiedzenia Rady wielokrotnie podkreślał że obecnie obowiązujący poziom głównej stopy referencyjnej wynoszącej cztery procent jest w jego osobistej ocenie doskonały optymalny i właściwy dla obecnej sytuacji gospodarczej Polski charakteryzującej się relatywnie niską inflacją utrzymującą się w okolicach celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego wynoszącego dwa i pół procent oraz umiarkowanym tempem wzrostu gospodarczego oscylującym wokół trzech do trzech i pół procent produktu krajowego brutto w skali roku.

Prezes Glapiński podczas wspomnianej grudniowej konferencji prasowej zorganizowanej w siedzibie Narodowego Banku Polskiego przy ulicy Świętokrzyskiej w Warszawie bardzo wyraźnie zasugerował zarówno dziennikarzom zgromadzonym na sali konferencyjnej jak i milionom telewidzów oglądających transmisję na żywo w telewizji oraz Internecie że byłby zadowolony z utrzymania obecnego poziomu głównej stopy referencyjnej przez dłuższy nieokreślony bliżej okres czasu co w praktyce oznaczałoby wielomiesięczną a być może nawet wielokwartalną przerwę w procesie luzowania polityki pieniężnej który intensywnie postępował w ciągu całego roku 2025 kiedy Rada Polityki Pieniężnej dokonała łącznie sześciu redukcji stóp procentowych w maju lipcu wrześniu październiku listopadzie oraz grudniu obniżając każdorazowo główną stopę referencyjną o dwadzieścia pięć punktów bazowych czyli o 0,25 punktu procentowego.

Jednocześnie jednak prezes Narodowego Banku Polskiego bardzo wyraźnie zaznaczył że ewentualne dalsze decyzje dotyczące obniżek stóp procentowych będą zależały od stanowiska pozostałych dziewięciu członków Rady Polityki Pieniężnej którzy mogą mieć odmienne preferencje dotyczące optymalnego poziomu stóp procentowych w Polsce i mogą preferować ich niższy poziom niż cztery procent co otwiera drogę do potencjalnych dalszych redukcji kosztów pieniądza w pierwszym kwartale 2026 roku jeśli większość członków Rady dojdzie do przekonania że spadająca inflacja stopniowo wygasająca presja płacowa oraz stabilizacja cen usług konsumenckich uzasadniają dalsze luzowanie polityki monetarnej w celu wsparcia aktywności gospodarczej inwestycji przedsiębiorstw oraz konsumpcji gospodarstw domowych które są kluczowymi motorami wzrostu gospodarczego w Polsce.

Komunikacja wewnątrz Rady Polityki Pieniężnej dotycząca najbliższych perspektyw polityki monetarnej po raz kolejny nie jest jednolita spójna ani konsekwentna co wprowadza znaczący element niepewności dla uczestników rynków finansowych inwestorów przedsiębiorców oraz kredytobiorców próbujących przewidzieć przyszłe ruchy banku centralnego i zaplanować swoje decyzje finansowe inwestycyjne oraz kredytowe na nadchodzące miesiące. Ireneusz Dąbrowski będący jednym z dziesięciu członków Rady Polityki Pieniężnej pełniący jednocześnie funkcję wiceprezesa Narodowego Banku Polskiego odpowiedzialnego między innymi za nadzór nad systemem płatniczym oraz infrastrukturą rynku finansowego w Polsce w swoich niedawnych wypowiedziach medialnych udzielonych dziennikarzom specjalizującym się w tematyce gospodarczej ocenił że prawdopodobieństwo obniżki stóp procentowych już na najbliższym styczniowym posiedzeniu Rady wynosi około pięćdziesięciu procent co w praktyce oznacza że według jego osobistej oceny szanse na redukcję oraz na utrzymanie stóp na niezmienionym poziomie są mniej więcej równe i decyzja będzie zależała od bieżących danych makroekonomicznych napływających do banku centralnego w najbliższych dniach przed posiedzeniem Rady zwłaszcza od finalnych danych Głównego Urzędu Statystycznego dotyczących grudniowej inflacji konsumenckiej które zostaną opublikowane w czwartek piętnastego stycznia 2026 roku czyli dzień po zakończeniu dwudniowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej.

Wypowiedź wiceprezesa Dąbrowskiego sugerująca pięćdziesięcioprocentowe prawdopodobieństwo styczniowej obniżki stóp stoi w wyraźnej sprzeczności kontrze opozycji do stanowiska prezentowanego przez prezesa Adama Glapińskiego który jak już wspomniano wielokrotnie podkreślał podczas grudniowej konferencji prasowej że obecny poziom głównej stopy referencyjnej wynoszącej cztery procent jest w jego ocenie doskonały optymalny i nie widzi obecnie potrzeby ani konieczności jego zmiany w najbliższym czasie co sugeruje że prezes Glapiński będzie najprawdopodobniej głosował przeciwko obniżce stóp na styczniowym posiedzeniu Rady chyba że napływające dane makroekonomiczne zwłaszcza dotyczące inflacji oraz wzrostu gospodarczego okażą się na tyle korzystne że zmienią jego opinię i skłonią go do poparcia propozycji redukcji kosztów pieniądza przedkładanej przez innych członków Rady Polityki Pieniężnej którzy tradycyjnie są bardziej skłonni do łagodzenia polityki monetarnej niż prezes banku centralnego znany ze swoich jastrzębich poglądów dotyczących konieczności utrzymywania relatywnie wysokich stóp procentowych w celu zapewnienia trwałego powrotu inflacji do celu oraz uniknięcia ryzyka przedwczesnego luzowania polityki pieniężnej które mogłoby doprowadzić do ponownego wzrostu presji inflacyjnej w polskiej gospodarce.

Co to oznacza dla ciebie

Jeśli spłacasz kredyt hipoteczny zaciągnięty na zakup mieszkania czy domu z oprocentowaniem zmiennym opartym na stawce WIBOR trzy miesięczny lub sześć miesięczny plus marża banku to przewidywana przez ekonomistów Credit Agricole stabilizacja stóp procentowych na styczniowym posiedzeniu Rady Polityki Pieniężnej oznacza że w najbliższych tygodniach nie powinieneś spodziewać się dalszych obniżek wysokości swojej miesięcznej raty kredytu która w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy prawdopodobnie już znacząco spadła w wyniku sześciu obniżek stóp procentowych dokonanych przez Radę Polityki Pieniężnej w maju lipcu wrześniu październiku listopadzie oraz grudniu 2025 roku redukujących łącznie główną stopę referencyjną Narodowego Banku Polskiego o sto dwadzieścia pięć punktów bazowych z poziomu pięć przecinek dwa pięć procent do czterech procent co przełożyło się na stopniowy spadek stawek WIBOR stanowiących bazę do obliczania oprocentowania zdecydowanej większości kredytów hipotecznych udzielanych przez polskie banki klientom indywidualnym. Dla przykładu jeśli zaciągnąłeś kredyt hipoteczny na kwotę trzystu tysięcy złotych na okres dwudziestu pięciu lat z marżą banku wynoszącą dwa przecinek trzy procent to w maju 2025 roku kiedy WIBOR trzy miesięczny wynosił około sześciu procent twoja miesięczna rata kredytu wynosiła prawdopodobnie około dwóch tysięcy dwustu złotych natomiast obecnie po sześciu obniżkach stóp procentowych i spadku WIBOR do poziomu około pięć procent twoja rata zmniejszyła się do około dwóch tysięcy złotych co oznacza oszczędność rzędu dwustu złotych miesięcznie czyli dwa tysiące czterysta złotych rocznie którą możesz przeznaczyć na inne cele konsumpcyjne oszczędnościowe czy inwestycyjne.

Musisz jednak pamiętać że prognoza Credit Agricole dotycząca braku obniżki stóp na styczniowym posiedzeniu nie oznacza końca cyklu luzowania polityki monetarnej w Polsce ponieważ ci sami ekonomiści przewidują że Rada Polityki Pieniężnej dokona jeszcze jednej ostatniej obniżki stóp procentowych o dwadzieścia pięć punktów bazowych w pierwszym kwartale 2026 roku prawdopodobnie na marcowym lub kwietniowym posiedzeniu co obniży główną stopę referencyjną do poziomu docelowego trzy przecinek siedem pięć procent i tym samym dodatkowo zmniejszy twoją miesięczną ratę kredytu hipotecznego o kolejne kilkadziesiąt złotych w zależności od wysokości twojego zadłużenia i struktury spłat kapitałowo-odsetkowych w pozostałym okresie kredytowania.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl

Copyright © 2023 Niezależny portal warszawawpigulce.pl  ∗  Wydawca i właściciel: Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl