Nie pamiętał, że dostał nożem

1 lipca patrol Straży Miejskiej otrzymał wezwanie do zakrwawionego mężczyzny, leżącego na chodniku przy Komorskiej.

Fot. Straż Miejska

Fot. Straż Miejska

Strażnicy na miejscu zastali mężczyznę, od którego czuć było alkohol. Paweł Sz. Miał zakrwawioną twarz – twierdził, że się przewrócił, ale niczego nie pamięta. Kiedy prowadzono go do radiowozu, zauważono, że na plecach jego koszulki jest sporo krwi. Szybko okazało się, że czterdziestolatek ma dwie rany kłute: pod lewą łopatką i na barku. Strażnicy wezwali pogotowie i założyli mężczyźnie opatrunek uciskowy. Gdy czekano na ratowników mężczyzna twierdził, że najprawdopodobniej pobiło go dwóch młodych chłopaków, ale nie potrafi sobie przypomnieć kim byli ani jak wyglądali. Karetka przewiozła rannego do szpitala, a do strażników czekających na policję podeszła kobieta która oświadczyła, że była świadkiem całego zdarzenia.

Rany nie były zadane przez dwóch młodzieńców, tylko przez kobietę, która mieszka wraz z Pawłem Sz. – tak przynajmniej twierdziła świadek, która miała też widzieć, jak kilka minut wcześniej mężczyzna był uderzany nożem. Sprawę przekazano policji.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c