Nie żyje Adrian Szymaniak. Żona przekazała ważną prośbę

Nie żyje Adrian Szymaniak, uczestnik trzeciej edycji programu „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Informację o jego śmierci przekazała żona, Anita Szydłowska-Szymaniak. W opublikowanym oświadczeniu rodzina poprosiła o pełne uszanowanie prywatności. Pogrzeb będzie miał charakter zamknięty, a bliscy nie chcą obecności mediów ani rejestrowania ceremonii.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

fot. Warszawa w Pigułce

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Adrian Szymaniak (@adrian_szz)

Adrian Szymaniak przez długi czas zmagał się z ciężką chorobą. W 2025 roku usłyszał diagnozę – glejak IV stopnia, jeden z najbardziej agresywnych nowotworów mózgu. Informacjami dotyczącymi leczenia i stanu zdrowia dzielił się wcześniej ze swoimi obserwatorami. Towarzyszyła mu żona Anita, która wielokrotnie informowała o kolejnych etapach walki o jego zdrowie.

W ostatnich tygodniach małżeństwo przestało jednak publikować informacje dotyczące przebiegu leczenia. W piątek 5 września pojawiła się wiadomość, której obawiali się sympatycy pary.

Adrian Szymaniak nie żyje. Żona przekazała wiadomość

Anita Szydłowska-Szymaniak poinformowała w mediach społecznościowych o śmierci męża.

„Z ogromnym bólem informujemy, że Adrian odszedł”

– przekazała.

Rodzina zaznaczyła jednocześnie, że w najbliższych dniach chce skupić się wyłącznie na pożegnaniu Adriana i przebywać w gronie najbliższych.

Pogrzeb Adriana Szymaniaka będzie prywatny

W oświadczeniu znalazła się również bardzo konkretna prośba dotycząca uroczystości pogrzebowych. Ceremonia ma mieć charakter wyłącznie rodzinny i prywatny.

Bliscy zwrócili się do przedstawicieli mediów z prośbą o niepojawianie się na pogrzebie. Rodzina nie wyraża również zgody na fotografowanie i nagrywanie ceremonii ani późniejsze publikowanie materiałów wykonanych przez osoby postronne.

Żona Adriana podkreśliła, że odejście jej męża oraz cierpienie rodziny nie powinny stawać się sposobem na zdobywanie zainteresowania czy rozgłosu.

„Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju”

Anita Szydłowska-Szymaniak poprosiła również o ograniczenie bezpośredniego kontaktu z rodziną w czasie żałoby.

„Potrzebujemy teraz przede wszystkim spokoju i przestrzeni”

– napisała.

Bliscy proszą o powstrzymanie się od osobistego składania kondolencji, wykonywania telefonów oraz wysyłania wiadomości. Chcą przeżyć najbliższy czas we własnym gronie, z dala od zainteresowania mediów i osób postronnych.

Pod oświadczeniem podpisali się żona, dzieci, rodzina i przyjaciele Adriana.

Widzowie poznali ich w „Ślubie od pierwszego wejrzenia”

Adrian Szymaniak i Anita Szydłowska poznali się dzięki trzeciej edycji programu TVN „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Ich telewizyjne spotkanie przerodziło się w prawdziwy związek i wspólne życie.

W ostatnim okresie uwaga obserwujących skupiała się przede wszystkim na walce Adriana z chorobą. Teraz jego najbliżsi jednoznacznie proszą o jedno: ciszę i możliwość pożegnania go bez obecności kamer oraz medialnego zainteresowania.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl