Nie żyje jeden z policjantów postrzelonych przez bandytę we Wrocławiu
Tragiczny finał piątkowej strzelaniny we Wrocławiu. Jeden z policjantów, którzy zostali postrzeleni w głowę przez zatrzymanego przestępcę, zmarł w wyniku odniesionych obrażeń. Wydarzenie to wstrząsnęło całym krajem, stawiając w stan gotowości służby i poruszając opinię publiczną.
„Z ogromnym bólem przyjęliśmy informację o śmierci naszego Kolegi Daniela, który został postrzelony przez bandytę we Wrocławiu. Komendant Główny Policji gen. insp. Jarosław Szymczyk w imieniu policjantów i pracowników Polska Policja składa kondolencje i wyrazy najgłębszego współczucia Rodzinie, Bliskim i przyjacielom.![]()
Zatrzymany Maksymilian F., 44-letni mężczyzna poszukiwany listem gończym, został zatrzymany przez policję w związku z uchylaniem się od odbycia sześciomiesięcznego wyroku za oszustwo. Jak ustalił Onet nieoficjalnie, podczas przewożenia z komisariatu do komisariatu, zakuty w kajdanki Maksymilian F. niespodziewanie wyciągnął ukrytą broń i oddał strzały w głowy siedzących przed nim policjantów.
Broń, którą posługiwał się sprawca, najprawdopodobniej był to pistolet czarnoprochowy. Na posiadanie takiej broni nie jest wymagane zezwolenie, gdyż jest ona uznawana za replikę historyczną. Może być nabyta przez każdą pełnoletnią osobę. To budzi poważne obawy dotyczące bezpieczeństwa i dostępności broni w Polsce.
Maksymilian F. był wcześniej znany z publikowania w Internecie nagrań, w których groził policji. Jego działania w piątkowy wieczór doprowadziły do tragedii, która wstrząsnęła lokalną społecznością i wywołała dyskusję na temat procedur bezpieczeństwa w policji oraz kontroli nad dostępem do broni.
W związku z tragicznym zdarzeniem, władze oraz służby bezpieczeństwa przeprowadzają szczegółowe dochodzenie, aby wyjaśnić okoliczności i przebieg zdarzeń tego feralnego wieczoru.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
