Niepokojące informacje z okolic stacji metra. „Zaczęłam krzyczeć i się rzucać by mnie puścił”

W okolicach stacji metra Księcia Janusza na Woli miało dojść do wstrząsającego zdarzenia. Jak relacjonuje kobieta, wychodząc z metra poczuła czyjś uścisk na szyi.

Fot. Shutterstock

Post pojawił się na jednej z grup na Facebooku.

Jak opisuje kobieta, początkowo nie przestraszyła się, myśląc, że ktoś znajomy robi sobie żarty. Kiedy jednak uścisk się zacisnął i poczuła ból, zaczęła krzyczeć i wyrywać się, by napastnik ją puścił.

Mężczyzna miał być tęgiej postury, mieć około 180 cm wzrostu, ciemne oczy i oliwkową karnację.

Sprawa miała być zgłoszona na policję. Zadzwoniliśmy do komisariatu na Woli, by spytać się czy policja otrzymała takie zgłoszenie. Jak przekazała nam kom. Marta Sulowska, jak do tej pory nie wpłynęło do policji żadne zawiadomienie i funkcjonariusze nie prowadzą postępowania w tej sprawie. Policja, jak zawsze apeluje, by takie sprawy zgłaszać czym prędzej na komisariacie i nie pozostawiać agresorów bezkarnych.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c