Niezwykłe, futurystyczne rysunki na asfalcie, które zachwycają mieszkańców Bródna[ZDJĘCIA]

W Parku Bródnowskim pojawiły się futurystyczne rysunki wykonane kredą. Dotarliśmy do Autora i porozmawialiśmy na temat Jego dzieł.

Skąd pomysł na tę formę (kreda na asfalcie)?

Filip Popiołkowski: Nie ma ram, to powoduje, że nie ma presji, że rysunek ma górę i doł. Było to improwizowane na żywo. Robiliśmy to dla zabawy. Wyobraźnia nie ma barier. Dzięki temu, ze asfalt jest duży, idziemy dalej.Mamy ciekawe efekty perspektywiczne, Obraz który wisi na ścianie możemy oglądać w jednej osi: bliżej i dalej. Tu możemy go oglądać z wielu plaszczyzn. Zawsze mnie fascynowała perspektywa.

Czemu tematem jest przyszłość? 
Jest to tęsknota za luksusem, kulturą modernistyczną. Wówczas wymyslano luksus, co bedzie za 20 lat, co bedzie nas  otaczalo, np. latajace deskolotki. Artysci projektowali w tej stylistyce, dając upust swoim opowiadaniom. Luksus na kartce nic nie kosztował. Od tego czasu zmienił się design. Teraz wszystko mieści sie w komorce. Kiedys dla nas magnetowid byl luksusem
Zatęskniłem za starym sposobem postrzegania rzeczy. Zona kupiła kredę i zaczęliśmy rysować z synkiem. Okazało sie, ze na dużym formacie wyobraźnia nie ma granic.

Kto wykonuje rysunki?

Radek Jakubczak odpowiada za potwory. Filip Popiołkowski za roboty, ludzi i maszyny, a Maja Popiołkowska za kaczorki.
Maja – kaczorki i asteroidę.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c