Nowa pięćdziesiątka już w obiegu. NBP zaskoczył Polaków. Za 50 zł trzeba sporo zapłacić

Narodowy Bank Polski wprowadził nową pięćdziesięciozłotówkę, która może zaskoczyć niejednego Polaka. Zamiast dobrze znanego banknotu z Kazimierzem Wielkim pojawiła się srebrna moneta z wizerunkiem innego króla. Największe zdziwienie budzi jednak cena: choć jej nominał wynosi zaledwie 50 zł, za jeden egzemplarz trzeba zapłacić aż 1250 zł.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Pieniądze w nieładzie. Fot. Warszawa w Pigułce
Fot. Warszawa w Pigułce

Nowe 50 zł już w obiegu. Cena może przyprawić o zawrót głowy

Narodowy Bank Polski przygotował wyjątkową emisję pieniądza o nominale 50 zł. Nowość nie przypomina jednak banknotów, które codziennie trafiają do naszych portfeli.

Tym razem jest to duża srebrna moneta kolekcjonerska, ozdobiona prawdziwym bursztynem.

Cena emisyjna wynosi 1250 zł, a więc aż 25 razy więcej niż wartość nominalna monety.

Nie oznacza to jednak, że Polacy będą musieli płacić taką kwotę za zwykłe pięćdziesięciozłotówki. Nowa emisja została przygotowana przede wszystkim z myślą o kolekcjonerach.

Moneta została wprowadzona do obiegu 14 października 2026 roku.

Kazimierz Wielki znika z pięćdziesiątki? NBP wyjaśnia

Na tradycyjnym banknocie o nominale 50 zł znajduje się wizerunek Kazimierza III Wielkiego. Nowa moneta przedstawia natomiast Kazimierza IV Jagiellończyka.

Zmiana postaci historycznej może wywoływać pytania o przyszłość dotychczasowych banknotów.

Nie ma jednak decyzji o wycofaniu papierowych 50 zł z Kazimierzem Wielkim.

Nowa moneta jest odrębną emisją kolekcjonerską. Nie zastępuje banknotów, którymi płacimy w sklepach, restauracjach i punktach usługowych.

Posiadacze tradycyjnych pięćdziesięciozłotówek nie muszą więc wymieniać swoich pieniędzy ani obawiać się utraty ich ważności.

Tylko 4000 egzemplarzy. W środku prawdziwy bursztyn

Moneta upamiętnia 560. rocznicę powrotu Pomorza Gdańskiego do Polski w 1466 roku, związanego z zawarciem drugiego pokoju toruńskiego.

W jej projekcie wykorzystano elementy nawiązujące do historii Gdańska i panowania Kazimierza Jagiellończyka.

Najważniejsze parametry nowej emisji to:

  • Nominał: 50 zł.
  • Cena emisyjna: 1250 zł.
  • Metal: srebro próby 999.
  • Masa: 62,20 g.
  • Średnica: 45 mm.
  • Nakład: maksymalnie 4000 egzemplarzy.
  • Data emisji: 14 października 2026 r.

Szczególnym elementem projektu jest wstawka z bursztynu, która wyróżnia monetę na tle zwykłych środków płatniczych.

Ograniczony nakład oznacza, że nie jest to produkt przeznaczony do masowego obiegu.

Czy monetą za 1250 zł można zapłacić w sklepie?

Nowa moneta ma oficjalny nominał 50 zł i została wyemitowana przez Narodowy Bank Polski.

Jest więc prawnym środkiem płatniczym, ale wykorzystanie jej do zapłaty za zakupy o wartości 50 zł byłoby ekonomicznie niekorzystne.

Kolekcjoner płaci za nią 1250 zł, ponieważ jej cena obejmuje wartość kruszcu, wykonanie, ograniczony nakład oraz walory numizmatyczne.

To zasadnicza różnica między wartością nominalną a ceną kolekcjonerską.

Nie należy przy tym zakładać, że moneta będzie automatycznie drożeć. Jej późniejsza wartość rynkowa zależy między innymi od popytu, stanu zachowania i zainteresowania kolekcjonerów.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli masz w portfelu banknoty 50 zł z Kazimierzem Wielkim, możesz nadal normalnie z nich korzystać.

NBP nie ogłosił wycofania dotychczasowej pięćdziesięciozłotówki ani obowiązku jej wymiany.

Nowa srebrna moneta jest propozycją dla osób zainteresowanych numizmatyką i historią Polski. Nie jest zapowiedzią zastąpienia wszystkich banknotów monetami.

Warto o tym pamiętać, ponieważ informacja o nowym wyglądzie pieniądza o nominale 50 zł może łatwo zostać błędnie zinterpretowana jako początek zmian w gotówce używanej na co dzień.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl