Nowy dyskont wchodzi do Polski. Ma konkurować cenami z Pepco i Action. Pierwszy sklep już otwarty

Na polskim rynku handlowym pojawił się kolejny gracz. Grupa stojąca za takimi markami jak CCC, HalfPrice i eobuwie uruchomiła sieć ShockPrice. Nowy format ma przyciągać przede wszystkim bardzo niskimi cenami, a sklepy mają powstawać także tam, gdzie duże sieci handlowe są słabiej obecne.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Pixabay

Pierwszy ShockPrice w Polsce został otwarty 21 sierpnia 2026 roku w Wałbrzychu. To jednak dopiero początek znacznie większej ekspansji.

ShockPrice już w Polsce. Firma ma duże plany

Za nową marką stoi Grupa Modivo, związana z Grupą CCC. ShockPrice ma działać w segmencie dyskontów non-food, a więc konkurować o klientów robiących dziś zakupy m.in. w Pepco czy Action.

Strategia różni się jednak od tej stosowanej przez wiele popularnych sieci. Firma chce mocno postawić na mniejsze miasta, oferując ich mieszkańcom szeroki wybór niedrogich produktów codziennego użytku.

Plany rozwoju są ambitne. Docelowo w Polsce oraz na pozostałych rynkach ma przybywać około 100 sklepów ShockPrice rocznie.

Co będzie można kupić w ShockPrice?

Kluczowym argumentem mają być ceny. ShockPrice nie będzie klasycznym sklepem spożywczym. Oferta ma koncentrować się przede wszystkim na artykułach przemysłowych.

W sklepach klienci znajdą m.in.:

  • odzież, w tym ubrania sportowe,
  • kosmetyki,
  • chemię gospodarczą,
  • zabawki,
  • różnego rodzaju artykuły codziennego użytku.

Format ma czerpać z rozwiązań znanych z amerykańskiego rynku dyskontowego. Hasło przewodnie marki brzmi „Cena czyni cuda”.

To nie będzie drugi HalfPrice

Pojawienie się kolejnego dyskontu w grupie może rodzić pytanie o jego relację z HalfPrice. Obie sieci mają jednak trafiać do zupełnie innych grup klientów.

HalfPrice koncentruje się na sprzedaży przecenionych produktów znanych i często droższych marek. Sklepy tej sieci działają głównie w dużych miastach oraz galeriach handlowych.

ShockPrice ma działać inaczej. Najważniejsza nie będzie rozpoznawalna marka produktu, ale możliwie atrakcyjna cena.

Prezes Grupy CCC Dariusz Miłek obrazowo określił różnicę między formatami: HalfPrice ma być historią o dużych markach, natomiast ShockPrice – o najlepszej cenie.

Małe miasta na celowniku nowej sieci

To właśnie strategia lokalizacyjna może być jednym z najciekawszych elementów ekspansji ShockPrice. Sieć zamierza szukać klientów również poza największymi aglomeracjami.

Jeżeli plan rozwoju zostanie zrealizowany, oznacza to pojawienie się nowego konkurenta na niezwykle zatłoczonym rynku tanich artykułów przemysłowych. W ostatnich latach Polacy bardzo chętnie robią zakupy w sklepach oferujących jednocześnie wyposażenie domu, kosmetyki, ubrania, zabawki i sezonowe okazje.

ShockPrice chce wejść dokładnie w ten segment, ale spróbować wygrać przede wszystkim ceną.

Pierwszy polski sklep jest już otwarty w Wałbrzychu. Teraz najważniejsze pytanie brzmi, które miasta znajdą się na mapie kolejnych otwarć.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl