Nowy podatek od pieniędzy. Sejm uchwalił przepisy, po przekroczeniu limitu pojawi się danina

To może być jedna z największych zmian dotyczących oszczędności i inwestycji Polaków od lat. Nowe Osobiste Konta Inwestycyjne mają pozwolić na trzymanie nawet 125 tys. zł aktywów w ramach limitów zwolnienia podatkowego. Nie będzie przy tym konieczności czekania do emerytury, żeby wypłacić pieniądze. Sejm uchwalił ustawę 3 lipca 2026 roku. Jeżeli proces legislacyjny zostanie zakończony zgodnie z planem, nowe rozwiązanie ma wystartować 1 stycznia 2027 roku.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Nowe konto dla oszczędzających. To nie będzie IKE ani IKZE

Osobiste Konto Inwestycyjne, w skrócie OKI, ma być dobrowolnym rozwiązaniem pozwalającym łączyć oszczędzanie z inwestowaniem.

Największą różnicą w porównaniu z dobrze znanymi IKE i IKZE jest przeznaczenie rachunku. OKI nie ma być kontem emerytalnym.

Nie trzeba będzie więc czekać do określonego wieku, aby korzystać ze zgromadzonego kapitału na zasadach przewidzianych dla nowego rachunku. Środki mają pozostawać znacznie bardziej dostępne.

Nowa konstrukcja została zainspirowana szwedzkim systemem Investeringssparkonto. Według materiału Ministerstwo Finansów zakłada, że w pierwszych 3 latach funkcjonowania OKI może przyciągnąć do polskiego systemu finansowego nawet 100 mld zł nowych inwestycji.

125 tys. zł w ramach limitów zwolnienia. Są jednak dwa oddzielne koszyki

Najważniejsza liczba to 125 tys. zł. Tyle łącznie mogą wynosić aktywa mieszczące się w limitach pełnego zwolnienia przewidzianego dla OKI.

Nie będzie to jednak jeden wspólny limit, który można dowolnie wykorzystać.

System ma zostać podzielony na 2 części.

Do 25 tys. zł będzie można ulokować w części oszczędnościowej. Mają się w niej znaleźć między innymi lokaty bankowe i obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa.

Znacznie większy limit przewidziano dla części inwestycyjnej. Tutaj będzie można zgromadzić aktywa o wartości do 100 tys. zł.

Łącznie daje to właśnie 125 tys. zł aktywów objętych limitami zwolnienia podatkowego.

Akcje, ETF-y i obligacje. Wybór ma być szeroki

Część inwestycyjna ma otworzyć dostęp do znacznie większej liczby instrumentów niż tradycyjna lokata bankowa.

W ramach OKI będzie można inwestować między innymi w akcje notowane na giełdzie, obligacje korporacyjne, fundusze inwestycyjne oraz ETF-y i inne dopuszczone instrumenty.

Przepisy mają umożliwiać również inwestowanie w aktywa denominowane w różnych walutach, między innymi państw Unii Europejskiej, Europejskiego Obszaru Gospodarczego i OECD.

To oznacza, że nowe konto nie będzie skierowane wyłącznie do osób przechowujących oszczędności na lokatach. Ma być również narzędziem dla osób aktywnie inwestujących na rynku kapitałowym.

Ile można zaoszczędzić na podatku Belki?

Różnicę najlepiej pokazują konkretne liczby.

Przy zwykłej inwestycji podlegającej 19-procentowemu podatkowi od zysków kapitałowych inwestor musi oddać część osiągniętego zysku fiskusowi.

Według przykładu przedstawionego w materiale Ministerstwa Finansów, przy inwestycji 50 tys. zł i rocznej stopie zwrotu wynoszącej 5 proc. zysk wyniósłby 2500 zł.

Podatek Belki od takiego zysku wyniósłby 475 zł. Przy inwestycji mieszczącej się w odpowiednim limicie OKI ta kwota zostałaby u inwestora.

Jeżeli 50 tys. zł przyniosłoby 10 proc. zysku, czyli 5 tys. zł, potencjalna oszczędność podatkowa wzrosłaby do 950 zł.

Przy 100 tys. zł oraz 10-procentowej stopie zwrotu zysk wyniósłby 10 tys. zł, a odpowiadający mu 19-procentowy podatek to 1900 zł.

Masz już akcje? Nie będzie można po prostu przenieść ich na OKI

W przepisach znajduje się bardzo ważne ograniczenie dla osób, które już posiadają inwestycje.

Na OKI mają trafiać nowe środki pieniężne. Nie będzie można po prostu przepisać posiadanych już akcji czy obligacji ze zwykłego rachunku maklerskiego na nowy rachunek.

W praktyce osoba posiadająca wcześniej kupione akcje musiałaby najpierw je sprzedać na dotychczasowym rachunku, rozliczyć ewentualne zobowiązanie podatkowe, następnie wpłacić pieniądze na OKI i dopiero tam ponownie dokonać inwestycji.

To bardzo istotne dla inwestorów posiadających obecnie duże portfele papierów wartościowych.

Można będzie mieć kilka kont. Limit się jednak nie pomnoży

OKI będzie mogła założyć osoba pełnoletnia. Konto mają prowadzić między innymi banki, domy maklerskie, towarzystwa funduszy inwestycyjnych, zakłady ubezpieczeń oraz dobrowolne fundusze emerytalne.

Jedna osoba będzie mogła posiadać więcej niż jedno OKI, również w różnych instytucjach.

Nie oznacza to jednak możliwości zwielokrotnienia limitu podatkowego.

Limity mają być liczone łącznie dla wszystkich kont należących do tej samej osoby. Założenie 2 czy 3 rachunków nie pozwoli więc zwiększyć kwoty korzystającej ze zwolnienia.

Co po przekroczeniu 125 tys. zł?

Tutaj zaczyna się najbardziej skomplikowana część nowych zasad.

Przekroczenie limitów nie ma oznaczać automatycznego powrotu do klasycznego 19-procentowego podatku Belki od rzeczywiście osiągniętego zysku.

Nadwyżka ma podlegać innemu mechanizmowi opodatkowania, powiązanemu z wartością aktywów.

W toku prac nad rozwiązaniem pojawiała się orientacyjna stawka na poziomie około 0,85 proc. rocznie. Ostateczne obciążenie ma być ustalane w oparciu o odpowiedni mechanizm związany z rentownością obligacji skarbowych.

To fundamentalna różnica. Klasyczny podatek Belki płacimy od osiągniętego zysku. W przypadku nadwyżki na OKI znaczenie ma mieć natomiast wartość aktywów.

Podatek nawet wtedy, gdy inwestycja przyniesie stratę

Ta zasada może mieć szczególne znaczenie podczas słabszych okresów na giełdzie.

Jeżeli inwestor posiada aktywa przekraczające limit OKI, podatek od nadwyżki może pojawić się również wtedy, gdy inwestycja w danym okresie nie przyniesie zysku.

To zasadniczo różni nową konstrukcję od zwykłego rachunku maklerskiego, na którym podatek od zysków kapitałowych jest związany z faktycznie zrealizowanym dochodem.

Dlatego OKI nie należy automatycznie traktować jako rozwiązania korzystniejszego w każdej możliwej sytuacji.

Kiedy nowy podatek może być korzystniejszy od Belki?

Przy orientacyjnej stawce 0,85 proc. można wyznaczyć ciekawy punkt odniesienia.

Porównując 0,85 proc. wartości aktywów z 19 proc. podatku od osiągniętego zysku, graniczna roczna stopa zwrotu wynosi około 4,47 proc.

Przy wyższej stopie zwrotu mechanizm zastosowany do nadwyżki może być korzystniejszy od 19-procentowego podatku od zysków. Przy bardzo niskich stopach zwrotu sytuacja może wyglądać odwrotnie.

Trzeba jednak pamiętać, że rzeczywista stawka obowiązująca w kolejnych latach ma wynikać z mechanizmu określonego w przepisach. Dzisiejsze wyliczenia należy więc traktować jako ilustrację działania systemu, a nie gwarancję przyszłego wyniku.

A co z dywidendami?

Nowe rozwiązanie może być interesujące również dla osób inwestujących w spółki wypłacające dywidendy.

W przypadku polskich spółek i aktywów mieszczących się w odpowiednich limitach OKI dywidenda ma korzystać z przewidzianego zwolnienia.

Inaczej może wyglądać sytuacja z inwestycjami zagranicznymi. OKI nie oznacza automatycznego zniknięcia podatku pobieranego za granicą.

Jeżeli państwo, w którym znajduje się spółka, pobiera podatek u źródła od wypłacanej dywidendy, polskie konto nie musi chronić inwestora przed takim zagranicznym obciążeniem.

OKI już od 1 stycznia 2027 roku?

Planowany termin uruchomienia nowych rachunków to 1 stycznia 2027 roku.

Nie oznacza to jednak, że dziś można już udać się do banku i otworzyć takie konto.

Według stanu opisanego w materiale Sejm uchwalił ustawę 3 lipca 2026 roku stosunkiem głosów 427 za i 5 przeciw. Ustawa musi jednak przejść pozostałą część procesu legislacyjnego.

Dlatego przed podejmowaniem decyzji finansowych należy poczekać na ostateczny kształt przepisów i zakończenie procedury ustawodawczej.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeżeli trzymasz pieniądze na lokacie, kupujesz obligacje albo inwestujesz na giełdzie, OKI może od 2027 roku znacząco zmienić sposób, w jaki rozliczane są Twoje oszczędności i inwestycje.

Najważniejsze są 2 kwoty: 25 tys. zł dla części oszczędnościowej i 100 tys. zł dla części inwestycyjnej. Łącznie daje to 125 tys. zł aktywów mieszczących się w przewidzianych limitach zwolnienia.

Nie musisz jednak już teraz sprzedawać akcji, likwidować lokat ani przenosić pieniędzy. Proces legislacyjny nie został jeszcze zakończony.

Jeżeli ustawa wejdzie w życie w planowanym kształcie, przed otwarciem OKI dobrze będzie podzielić swoje oszczędności na 3 grupy: pieniądze trzymane bezpiecznie na lokatach i obligacjach, inwestycje giełdowe oraz aktywa już posiadane na zwykłych rachunkach.

Szczególnej ostrożności wymagają te ostatnie. Posiadanych dzisiaj akcji nie będzie można po prostu przenieść na OKI. Ich sprzedaż może powodować skutki podatkowe jeszcze według dotychczasowych zasad.

Jeżeli natomiast dopiero zaczynasz inwestować, nowe konto może okazać się szczególnie interesujące. Nie będzie miało emerytalnego charakteru IKE czy IKZE, a jednocześnie ma pozwolić korzystać ze zwolnienia podatkowego w ramach określonych limitów.

Planowany start to 1 stycznia 2027 roku. Zanim jednak zaczniemy liczyć konkretne oszczędności na podatku Belki, trzeba poczekać na zakończenie procesu legislacyjnego i ostateczne brzmienie przepisów.

Źródło: materiał dotyczący ustawy o Osobistych Kontach Inwestycyjnych oraz przebiegu prac legislacyjnych. Stan opisany w materiale: 2026 r.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl