Nowy podatek w Polsce. Trzeba go będzie zapłacić od stycznia 2024
W odpowiedzi na potrzebę reformy systemu podatkowego, Polska ogłosiła wprowadzenie nowego podatku minimalnego, który zacznie obowiązywać od stycznia 2024 roku. Ta zmiana jest częścią szerszego programu reform znanego jako Polski Ład, zainicjowanego przez partię Prawo i Sprawiedliwość.
Nowy podatek minimalny ma na celu zapewnienie, że wszystkie przedsiębiorstwa, niezależnie od ich wyników finansowych, wniosą sprawiedliwy wkład do budżetu państwa. Zgodnie z nowymi przepisami, podatek ten będzie dotyczył przedsiębiorców, którzy w swoim rocznym rozliczeniu wykazują straty lub których dochody nie osiągają minimum 2% przychodów.
Ta zmiana ma na celu zlikwidowanie luki w obecnym systemie podatkowym, gdzie niektóre firmy, mimo generowania znaczących przychodów, unikały płacenia podatków dochodowych poprzez różne strategie optymalizacji podatkowej. Nowy podatek minimalny ma zapobiegać takim praktykom, zapewniając, że wszystkie firmy przyczyniają się do finansowania usług publicznych i infrastruktury.
Jednakże, wprowadzenie tego podatku spotkało się z mieszanką reakcji. Przedsiębiorcy i eksperci podatkowi wyrażają obawy, że nowe przepisy mogą obciążyć małe i średnie przedsiębiorstwa, które już borykają się z wyzwaniami związanymi z pandemią COVID-19 i jej wpływem na gospodarkę. Istnieje obawa, że dodatkowe obciążenia podatkowe mogą hamować wzrost gospodarczy i innowacyjność.
Z drugiej strony, zwolennicy reformy podkreślają, że podatek minimalny jest krokiem w kierunku większej sprawiedliwości podatkowej, zapewniając, że wszystkie przedsiębiorstwa przyczyniają się do budżetu państwa. Rząd podkreśla, że środki te są niezbędne do utrzymania stabilności finansowej kraju i finansowania ważnych inwestycji publicznych.
Wprowadzenie podatku minimalnego w Polsce jest zatem ważnym momentem, który będzie miał długoterminowe skutki zarówno dla sektora biznesowego, jak i dla całości gospodarki. Jak się okaże, jego wpływ będzie ściśle monitorowany zarówno przez przedsiębiorców, jak i analityków ekonomicznych.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.
