Nowy zwrot w sprawie Obajtka. Jest oficjalna decyzja prokuratury
Prokuratura Okręgowa w Płocku umorzyła śledztwo wszczęte po zawiadomieniu Daniela Obajtka dotyczącym działań obecnego zarządu Orlenu. Śledczy uznali, że spadek zysku spółki w 2024 roku wynikał z obiektywnych czynników rynkowych i zapisów księgowych, a nie z naruszenia prawa.

Stacja paliw. Fot. Orlen / materiały prasowe
Zawiadomienie Daniela Obajtka ws. Orlenu. Prokuratura podjęła decyzję
Prokuratura Okręgowa w Płocku umorzyła śledztwo wszczęte po zawiadomieniu byłego prezesa Orlenu Daniela Obajtka. Postępowanie dotyczyło podejrzenia wyrządzenia szkody w obrocie gospodarczym przez obecny zarząd spółki. Jak poinformował rzecznik prokuratury Bartosz Maliszewski, decyzja zapadła z uwagi na brak znamion czynu zabronionego.
Sprawa dotyczyła wyników finansowych Orlenu
Zawiadomienie trafiło do Prokuratury Krajowej w grudniu 2024 roku, a następnie – ze względu na siedzibę spółki – zostało przekazane do Płocka. Daniel Obajtek wskazywał w nim na spadek zysku Orlenu w 2024 roku w porównaniu do roku wcześniejszego i sugerował, że mógł on być efektem działań obecnych władz spółki.
Śledztwo obejmowało okres od kwietnia do grudnia 2024 roku. W jego toku przesłuchano wielu świadków oraz zgromadzono obszerną dokumentację dotyczącą działalności Orlenu. Ze względu na charakter spółki, w czynnościach uczestniczyła również delegatura ABW w Bydgoszczy.
Prokuratura: brak podstaw do zarzutów
Jak podkreślił rzecznik płockiej prokuratury, ustalenia postępowania nie potwierdziły tez zawartych w zawiadomieniu. Zdaniem śledczych spadek zysku Orlenu w 2024 roku był efektem obiektywnych czynników rynkowych oraz kwestii związanych z zapisami księgowymi, a nie nieprawidłowych działań zarządu.
Postępowanie zostało umorzone w całości, bez wyłączania jakichkolwiek wątków do odrębnego śledztwa.
Tło sporu wokół Orlenu
Sprawa miała związek z danymi finansowymi publikowanymi przez spółkę. W skonsolidowanym raporcie za dziewięć miesięcy 2024 roku Orlen informował, że zysk netto był istotnie niższy niż rok wcześniej. To właśnie te dane stały się podstawą zawiadomienia złożonego przez byłego prezesa.
Jednocześnie obecne władze Orlenu zapowiadały działania prawne wobec poprzedniego zarządu, wskazując na możliwe nieprawidłowości w zarządzaniu spółką w latach wcześniejszych. Spółka informowała także o trwających audytach i kontrolach dotyczących poprzedniego okresu działalności.
Decyzja kończy jeden z wątków
Umorzenie śledztwa oznacza zakończenie postępowania wszczętego na podstawie zawiadomienia Daniela Obajtka. Prokuratura nie dopatrzyła się podstaw do stawiania zarzutów obecnemu zarządowi Orlenu, uznając, że analizowane zjawiska miały charakter rynkowy i nie nosiły znamion naruszenia prawa.

Kucharz z dyplomem, pracował w wielu renomowanych restauracjach. W Warszawie w Pigułce odpowiada głównie za dział porad gastronomicznych.