O włos od tragedii. Kompletnie pijany wsiadł do ciężarówki z naczepą i ruszył
W miniony wtorek w Dobrzykowie (pow.płocki) 59-latek jechał pojazdem ciężarowym z naczepą mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany przez innego kierującego, którego czujność wzbudziła niebezpieczna jazda ciężarówki.

We wtorek (19.09) w Dobrzykowie mieszkaniec powiatu grodziskiego został zatrzymany po tym jak jechał pojazdem ciężarowym, mając ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Wszystko dzięki czujnemu obywatelowi, który jechał za kierującym dafem z naczepą. Jego uwagę wzbudziła niebezpieczna jazda ciężarówki. Kierujący nie mógł utrzymać prostego toru jazdy oraz najechał na tablice oddzielające jednię od pobocza, gdzie wykonywane były prace drogowe. Świadek wyprzedził pojazd ciężarowy, który po chwili zatrzymał się.
Gdy kierowca z niego wysiadł świadkowie zabrali mu kluczyki i wezwali policję. Badanie wykazało, że miał on ponad dwa promile alkoholu w organizmie.
Mężczyzna stracił prawo jazdy. Za stworzenie zagrożenia w ruchu drogowym oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości odpowie przed sądem. Czujność i wzorowa postawa zapobiegła potencjalnej tragedii na drodze.
Apelujemy o rozsądek i trzeźwość za kierownicą.

Dziennikarka ekonomiczna i specjalistka od tekstów prawnych, była wykładowczyni akademicka Uniwersytetu Warszawskiego. Autorka newsów gospodarczych i tekstów o prawie. Posiada dyplom z zakresu tłumaczeń prawnych i ekonomicznych. Warsztat naukowy wykorzystuje w codziennej pracy redakcyjnej, tworząc precyzyjne artykuły oparte na twardych danych. Jako jedna z nielicznych dziennikarek w branży, swoje teksty opiera na bezpośredniej pracy z zagranicznymi raportami finansowymi i aktami prawnymi, bez pośredników.