Ocalił życie żonie i dziecku, sam zginął. Tragiczne szczegóły wypadku na Bielanach

Niedawno pisaliśmy o tragicznym wypadku do jakiego doszło na Bielanach. Okazało się, że mężczyzna, który zginął uratował swoją żonę i dziecko.

Do zdarzenia doszło na ul. Sokratesa, niedaleko skrzyżowania z ul. Sandora Petofiego. Samochód marki bmw śmiertelnie potrącił mężczyznę. Do szpitala trafiła jeszcze kobieta i dziecko.

Pierwsze informacje mówiły o ojcu, który przechodził na pasach z wózkiem. Okazało się jednak, że były nieprecyzyjne.

Jak dowiedział się tvnwarszawa, na przejściu znajdowała się cała rodzina. Przed kobietą ze spacerówką, w której znajdowało się około trzyletnie dziecko szedł ojciec. Kiedy zauważył, jak w ich stronę pędzi bmw, odepchnął żonę i wózek z dala od niebezpieczeństwa, sam jednak został potrącony i odrzucony kilkanaście metrów dalej. Mimo szybko podjętej akcji reanimacyjnej poszkodowanego nie udało się uratować.

Kierowca był trzeźwy. Nie wiadomo dlaczego uderzył w rodzinę. Świeciło silne słońce, które również mogło mieć wpływ na widoczność.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.