Od 7 września płatne parkowanie na kolejnych ulicach Warszawy. Wydasz krocie albo kupisz abonament. Ten tylko po spełnieniu trzech warunków
Kto parkuje na Odolanach albo w pasie między ulicami Saską a Międzynarodową, ma dokładnie dwa tygodnie, żeby załatwić formalności, zanim jego dotychczas darmowa ulica zacznie kosztować. Abonament kosztuje odpowiednio 30 albo 600 złotych rocznie, ale nie każdy może go dostać – trzeba spełnić jednocześnie trzy warunki, o których część mieszkańców dowiaduje się dopiero przy składaniu wniosku.

Odolany w całości, na Pradze pas między Saską a Międzynarodową
Od 7 września 2026 roku Strefa Płatnego Parkowania Niestrzeżonego rozszerzy się. Decyzję podjęła Rada m.st. Warszawy uchwałą z 11 czerwca 2026 roku, zmieniającą bazową uchwałę o SPPN z 2008 roku. Kto nie zdąży wyrobić abonamentu, zapłaci za każdą godzinę postoju osobno – a przy codziennym dojeżdżaniu do pracy taka stawka potrafi się uzbierać do kilkuset złotych miesięcznie.
Na Woli strefa obejmie całe osiedle Odolany – teren wyznaczają przede wszystkim ulice Kasprzaka, Ordona i Jana Kazimierza, których przebudowa była warunkiem wprowadzenia opłat; dokładny przebieg granicy na poszczególnych odcinkach warto sprawdzić na interaktywnej mapie Zarządu Dróg Miejskich, bo nie każda przylegająca ulica automatycznie wchodzi do strefy. Na Pradze-Południe zmiana dotyczy fragmentu Saskiej Kępy między ulicami Saską a Międzynarodową – tu ZDM podaje dokładne dane: nowy obszar liczy 0,67 kilometra kwadratowego, obejmuje 11 ulic o łącznej długości 6 kilometrów, a na miejscu stanie 17 parkomatów. W sumie powstanie około 904 ogólnodostępnych miejsc postojowych oraz około 38 miejsc zarezerwowanych wyłącznie dla mieszkańców z abonamentem.
| Ulica | Odcinek objęty strefą |
|---|---|
| Międzynarodowa | Al. Waszyngtona – Al. Stanów Zjednoczonych |
| Niekłańska | Al. Waszyngtona – Zwycięzców |
| Londyńska | Angorska – koniec ulicy |
| Peszteńska | Angorska – Holenderska |
| Holenderska | Niekłańska – Londyńska |
| Walecznych | Saska – koniec ulicy |
| Zwycięzców | Saska – koniec ulicy |
| Adampolska | Saska – koniec ulicy |
| Brazylijska | Saska – Międzynarodowa |
| Angorska | Saska – Międzynarodowa |
| Al. Stanów Zjednoczonych | Saska – Międzynarodowa |
Codzienny postój przez cały dzień pracy to nawet 900 złotych miesięcznie
Opłata w SPPN obowiązuje w dni robocze od poniedziałku do piątku, w godzinach 8:00-20:00, i rośnie progresywnie w pierwszych godzinach postoju: pierwsza godzina kosztuje 4,50 zł, druga 5,40 zł, trzecia 6,40 zł, a każda kolejna wraca do stawki 4,50 zł. Kierowca, który zostawia auto na dziewięć godzin – typowy dzień pracy od 8:00 do 17:00 – zapłaci więc około 43 złotych dziennie, co przy dwudziestu dniach roboczych w miesiącu daje ponad 860 złotych. Dla porównania, roczny abonament rejonowy kosztuje tyle, co niecałe siedem minut takiego postoju. Wyjątkiem są trzy dni w roku, kiedy postój jest całkowicie bezpłatny – 2 maja oraz 24 i 31 grudnia.
Trzy warunki abonamentu: meldunek, PIT i tytuł prawny do auta
Abonament mieszkańca – niezależnie od tego, czy rejonowy, czy obszarowy – przysługuje wyłącznie osobie, która spełnia jednocześnie wszystkie trzy warunki: jest zameldowana na terenie strefy na pobyt stały lub czasowy, rozliczyła podatek PIT za poprzedni rok w Warszawie, oraz jest właścicielem, współwłaścicielem lub użytkownikiem pojazdu na podstawie odpłatnej umowy cywilnoprawnej albo umowy użyczenia. Brak jednego z tych elementów oznacza odmowę, nawet jeśli pozostałe dwa są spełnione bez zastrzeżeń – to najczęstsza przyczyna niespodzianek przy składaniu wniosku, zwłaszcza wśród osób, które mieszkają w Warszawie, ale z różnych względów rozliczają PIT pod adresem poza stolicą.
| Sytuacja | Abonament mieszkańca |
|---|---|
| Zameldowanie w strefie, PIT rozliczony w Warszawie, właściciel auta | tak |
| Zameldowanie w strefie, ale PIT rozliczony w innym mieście | nie |
| Wynajem mieszkania w strefie bez meldunku | nie |
| Zameldowanie i PIT w Warszawie, samochód służbowy z umową o użytkowanie do celów prywatnych | tak |
| Zameldowanie i PIT w Warszawie, auto pożyczone bez żadnej umowy | nie |
| Zameldowanie na pobyt czasowy w strefie, PIT w Warszawie, współwłasność auta z rodzicem | tak |
Rejonowy za 30 złotych albo obszarowy za 600 – różnica to zasięg, nie tylko cena
Osoby spełniające wszystkie trzy warunki wybierają między dwoma rodzajami abonamentu. Rejonowy kosztuje 30 złotych rocznie i uprawnia do postoju w promieniu do 200 metrów od adresu zameldowania – w praktyce to kilkadziesiąt konkretnych miejsc parkingowych, wyznaczonych automatycznie po złożeniu wniosku. Obszarowy kosztuje 600 złotych rocznie, z możliwością rozłożenia płatności na dwie równe raty, i pozwala parkować na znacznie większym terenie, którego granice wyznacza uchwała Rady Warszawy – to rozwiązanie dla osób, które regularnie potrzebują miejsca w różnych częściach swojej dzielnicy, nie tylko tuż przy domu. Oba warianty automatycznie obejmują też prawo do postoju w oznakowanych strefach zastrzeżonych wyłącznie dla mieszkańców.
Wniosek można złożyć już teraz – zanim zacznie się liczyć opłata
Zarząd Dróg Miejskich uruchomił przyjmowanie wniosków o abonament już 7 sierpnia, miesiąc przed startem opłat – dzięki temu mieszkańcy nowego obszaru nie muszą ryzykować dnia bez ważnego dokumentu. Wniosek można złożyć w całości przez internet na stronie abonamentzdomu.zdm.waw.pl albo stacjonarnie w jednym z Punktów Obsługi Pasażerów ZTM, między innymi na stacjach metra Centrum, Ratusz Arsenał i Politechnika oraz na Dworcu Centralnym. Kto spóźni się z wnioskiem, przez pierwsze dni września i tak zapłaci pełną stawkę godzinową, dopóki dokument nie zostanie wydany – dlatego mieszkańcom obu obszarów opłaca się załatwić formalności w ciągu najbliższych dni, a nie czekać do ostatniego tygodnia sierpnia. Osoby, które nie są pewne, czy ich konkretna ulica faktycznie znalazła się w nowej strefie, mogą to sprawdzić na infolinii Warszawa 19115 albo na interaktywnej mapie ZDM, zanim zaczną wypełniać wniosek.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.