Od jutra w Biedronce wraca viralowy hit. Rok temu resellerzy chcieli za niego nawet 400–500 zł. Teraz cena może spaść do 7,50 zł

To może być jeden z największych hitów poniedziałkowej wyprzedaży w Biedronce. Od 31 sierpnia do sklepów wracają słynne poduszki w kształcie wypieków, w tym poszukiwana „cynamonka”. Rok temu produkt za 24,99 zł wywołał prawdziwe szaleństwo, a gdy znikał ze sklepów, prywatni sprzedawcy wystawiali go w internecie za kilkaset złotych. Tym razem sytuacja robi się jeszcze ciekawsza: poduszka ponownie kosztuje 24,99 zł, a 31 sierpnia artykuły przemysłowe obejmie dodatkowa akcja, w której rabat może sięgnąć aż 70 proc.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Cynamonka z Biedronki For. Warszawa w Pigułce
Cynamonka z Biedronki For. Warszawa w Pigułce

Cynamonka wraca. Osoby, które pamiętają ubiegłoroczne polowanie na charakterystyczną poduszkę z Biedronki, doskonale wiedzą, jak duże zainteresowanie potrafił wywołać ten niepozorny produkt.

W 2025 roku poduszki w kształcie słodkich wypieków stały się viralem w mediach społecznościowych. Cynamonka była jednym z najbardziej poszukiwanych wariantów. Gdy zaczęło brakować jej w sklepach, pojawił się drugi rynek.

W internecie ceny kompletnie oderwały się od sklepowej kwoty.

Kosztowała 24,99 zł. Na Vinted pojawiały się ceny liczone w setkach

Skala ubiegłorocznego szaleństwa była ogromna. Media opisywały oferty prywatnych sprzedawców, którzy za cynamonkę chcieli po kilkaset złotych. Pojawiały się ceny przekraczające 400 zł, a niektóre oferty wraz z dodatkowymi opłatami dochodziły nawet w okolice 500 zł.

Wszystko dotyczyło produktu, którego regularna cena w Biedronce wynosiła 24,99 zł.

Przebicie było więc absurdalnie wysokie. Poduszka wystawiona za 400 zł kosztowała na rynku wtórnym około 16 razy więcej niż w sklepie.

Teraz Biedronka ponownie wprowadza tę kolekcję.

Cynamonka wraca do Biedronki od poniedziałku

Nowa oferta zaczyna obowiązywać w poniedziałek 31 sierpnia. Biedronka potwierdza, że dekoracyjne poduszki Smukee będą kosztowały 24,99 zł za sztukę, a oferta ma obowiązywać od 31 sierpnia do 12 września. Poduszki mają około 40 cm i występują w różnych wzorach oraz kolorach.

Na zdjęciach z nowej gazetki widać prawdziwą „piekarnię” z pluszu. Jest cynamonka, croissant, bagietka, a także inne poduszki przypominające słodkie wypieki.

W tej samej kolekcji pojawiają się również koce, pościel, prześcieradła i dywaniki.

Ale właśnie przy poduszkach robi się najciekawiej.

50 proc. taniej przy dwóch produktach. 70 proc. przy sześciu

Na 31 sierpnia Biedronka przygotowała dodatkową akcję dotyczącą artykułów przemysłowych, tekstyliów i zabawek.

Mechanizm brzmi:

przy zakupie minimum 2 produktów – każdy 50 proc. taniej

lub

przy zakupie minimum 6 produktów – każdy 70 proc. taniej.

Produkty objęte promocją można mieszać dowolnie, z uwzględnieniem wyłączeń podanych przez sieć.

Jeżeli poduszki Smukee zostaną objęte tą akcją w konkretnej placówce, matematyka jest niezwykle interesująca.

Cynamonka za około 12,50 zł albo nawet 7,50 zł

Regularna cena jednej poduszki wynosi 24,99 zł.

Przy rabacie 50 proc. cena jednej sztuki spada do około:

12,50 zł.

Dwie poduszki kosztowałyby więc około 25 zł zamiast 49,98 zł.

Jeszcze ciekawiej robi się przy sześciu produktach i rabacie wynoszącym 70 proc.

70 proc. z 24,99 zł to około 17,49 zł rabatu. Do zapłaty pozostaje zatem około:

7,50 zł za sztukę.

Sześć poduszek w regularnej cenie kosztowałoby 149,94 zł. Po obniżce o 70 proc. byłoby to około 44,98 zł za wszystkie sześć, czyli mniej więcej tyle, ile bez promocji kosztują niespełna dwie sztuki.

Trzeba oczywiście przed zakupem sprawdzić oznaczenie produktu i szczegółowe warunki promocji w sklepie, ponieważ Biedronka wskazuje również wyłączenia z akcji.

Rok temu 400 zł, teraz potencjalnie 7,50 zł

I właśnie to porównanie pokazuje skalę ubiegłorocznego szaleństwa.

Jeżeli poduszka zostanie kupiona w ramach 70-procentowej promocji za około 7,50 zł, będzie to cena ponad 50 razy niższa od oferty na poziomie 400 zł, jakie pojawiały się na rynku wtórnym podczas zeszłorocznego boomu.

Oczywiście cena wystawiona przez sprzedawcę na Vinted nie oznacza, że produkt faktycznie został za taką kwotę sprzedany. Pokazuje jednak, do jakiego poziomu dochodziły oczekiwania resellerów, gdy cynamonki stały się trudno dostępne.

W poniedziałek może rozpocząć się kolejne polowanie

Tym razem kluczowa może być dostępność. W przypadku viralowych produktów największym problemem często nie jest cena, lecz znalezienie ich na półce.

Ubiegłoroczna historia cynamonki pokazuje, że zainteresowanie potrafi pojawić się błyskawicznie. Wtedy produkt za 24,99 zł znikał ze sklepów i niemal natychmiast trafiał do serwisów sprzedażowych za wielokrotnie wyższe kwoty.

Teraz Biedronka ponownie wystawia poduszki dekoracyjne Smukee za 24,99 zł, a sprzedaż rozpoczyna się 31 sierpnia.

Jeżeli dodatkowo zadziała poniedziałkowy rabat na artykuły przemysłowe, cena przy większych zakupach może stać się wyjątkowo niska. Dlatego poniedziałkowy poranek może przynieść powtórkę z ubiegłorocznego polowania na cynamonki – zwłaszcza że tym razem klienci doskonale wiedzą już, który produkt może zniknąć jako jeden z pierwszych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl