Opiekunki ze żłobka w Ząbkach z zarzutami. Jedna przyznała się do winy, druga milczy

Obie pracownice żłobka przy ulicy Kwiatowej w Ząbkach, zatrzymane po śmierci 2-letniego chłopca, usłyszały w piątek zarzuty nieumyślnego spowodowania śmierci. Jedna krótko po tym przyznała się do winy, druga odmówiła jakichkolwiek wyjaśnień.

Interwencja policji. Fot. Shutterstock
Fot. Shutterstock

Jedna opiekunka przyznała się do winy, druga milczy

Prokurator Remigiusz Krynke z Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga przekazał w piątek PAP, że 48-letnia opiekunka przyznała się do winy i złożyła krótkie wyjaśnienia. Śledczy ocenili jednak, że nie wniosły one istotnych informacji do sprawy. Jej 53-letnia koleżanka odmówiła składania wyjaśnień – nie odpowiedziała nawet na pytanie o przyznanie się do zarzucanych jej czynów.

Prokuratura nie zdecydowała się na areszt. Wobec obu kobiet zastosowano dozór policyjny 3 razy w tygodniu oraz zakaz kontaktowania się ze świadkami i między sobą.

Sekcja potwierdziła utonięcie, bez śladów pobicia

Również w piątek biegli przeprowadzili sekcję zwłok chłopca. Jej wyniki, potwierdzone przez prokuraturę mediom, są jednoznaczne: przyczyną śmierci było utonięcie. Na ciele dziecka nie stwierdzono obrażeń mechanicznych.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie z art. 155 Kodeksu karnego. Sprawa pozostaje w toku. Więcej na ten temat można przeczytać w naszym wcześniejszym materiale.

Są wyniki sekcji 2-latka z Ząbek. Prokuratura podaje przyczynę tragedii

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl