Oskary 2015: Ida ze statuetką
Nie można nie napisać o wydarzeniach ogólnoświatowych o wielkiej wadze. Jednym z takich wydarzeń jest rozdanie Nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej, czyli tak zwanych Oskarów. Podobno nazwa wzięła się stąd, że jedna z jurorek stwierdziła, ze statuetka wygląda, jak jej wujek Oskar, ale to tylko miejska legenda 😉
Wróćmy jednak do meritum: polski film „Ida” zdobył statuetkę dla najlepszego nieanglojęzycznego filmu 2015 roku!
„Jak się tu znalazłem? Nakręciłem czarno-biały film o potrzebie ciszy, wycofania się ze świata i kontemplacji, a teraz jestem tu – w epicentrum hałasu i uwagi świata. Życie jest pełne niespodzianek” – mówił Paweł Pawlikowski, reżyser filmu, podczas odbierania nagrody.
Żaden inny polski akcent podczas gali niestety nie padł.Filmem roku został „Birdman”, który dodatkowo zdobył trzy statuetki w innych kategoriach: najlepsze zdjęcia, reżyser i scenariusz. Niespodzianek więc nie było, ale zawsze miły jest ten jeden, polski akcent.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
