Otruty pies odszedł po dwóch dniach walki właściciela o jego życie

Napisała do nas nasza stała Czytelniczka Ania, Jej kolega właśnie stracił ukochanego przyjaciela, bo ten zjadł truciznę na spacerze. 

13332851_10207448088335291_5354438267195440691_n

Fot. Facebook

To musiało być gdzieś na odcinku chodnika przy kanałku wzdłuż ul Międzynarodowej od Zwycięzców do Walecznych – ewentualnie od bloku Międzynarodowa 38 skąd wyszedł z nią mój ojciec na spacer i poszedł właśnie w stronę działek nad kanałkiem. Po tym spacerze wszystko się zaczęło…” – relacjonuje Pan Konrad

Objawy były ostre: biegunka, wymioty, temperatura 42 stopnie. Pies dostawał kroplówki. Do domu wzywany był weterynarz.

Po dwóch dniach wspólnej walki weterynarza i właściciela, pies odszedł.

Dziękujemy Panu Konradowi, że w takiej chwili myśli o innych zwierzętach i chce ostrzec innych właścicieli.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c