Państwo wyda 32,1 mld zł na dwie wypłaty dla seniorów. Pieniądze mają trafić także w 2027 roku

Chodzi o 13. i 14. emeryturę. W przyjętym przez rząd projekcie budżetu państwa na 2027 rok zapisano na te dwa dodatkowe świadczenia łącznie 32,1 mld zł. To oznacza, że obie wypłaty mają być kontynuowane również w przyszłym roku. Wiadomo też, że trzynasta emerytura wzrośnie wraz z najniższą emeryturą. Według obecnej rządowej prognozy mogłaby wynieść około 2047,34 zł brutto, ale nie jest to jeszcze ostateczna kwota.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

uśmiechnięci seniorzy na zakupach
Fot. Shutterstock

32,1 mld zł na dwie dodatkowe wypłaty

Rada Ministrów przyjęła 29 września projekt ustawy budżetowej na 2027 rok. Wśród najważniejszych wydatków społecznych znalazły się dodatkowe świadczenia dla emerytów i rencistów.

Na 13. i 14. emeryturę zarezerwowano łącznie 32,1 mld zł.

Projekt został tego samego dnia skierowany do Sejmu. Mówimy więc obecnie o projekcie ustawy budżetowej, a nie o zakończonym procesie uchwalania budżetu na przyszły rok.

Trzynastka zależy od najniższej emerytury

Wysokość trzynastej emerytury jest powiązana z wysokością najniższej emerytury obowiązującej od 1 marca danego roku.

W 2026 roku najniższa emerytura wynosi 1978,49 zł brutto.

Dlatego dla przyszłorocznej trzynastki kluczowa będzie waloryzacja świadczeń przeprowadzona w marcu 2027 roku.

I tutaj pojawia się pierwsza możliwość oszacowania przyszłej wypłaty.

Trzynastka może przekroczyć 2 tys. zł

Rząd w czerwcu prognozował, że wskaźnik waloryzacji emerytur i rent w 2027 roku wyniesie co najmniej 103,48 proc.

Przy takim scenariuszu najniższa emerytura wzrosłaby o 68,85 zł – z 1978,49 zł do 2047,34 zł brutto.

Jeżeli dokładnie taka kwota najniższej emerytury ostatecznie obowiązywałaby od marca 2027 roku, trzynasta emerytura również wyniosłaby 2047,34 zł brutto.

To jednak wyłącznie scenariusz oparty na obecnej prognozie.

Nie jest to jeszcze oficjalna wysokość trzynastej emerytury na 2027 rok.

Ostateczna waloryzacja może być inna

Dokładny wskaźnik waloryzacji zależy od danych dotyczących m.in. inflacji oraz realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia w 2026 roku.

Zgodnie z ustawowym mechanizmem wskaźnik uwzględnia średnioroczny wskaźnik cen z poprzedniego roku oraz co najmniej 20 proc. realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.

Dlatego dopiero po poznaniu niezbędnych danych będzie można obliczyć ostateczną waloryzację i dokładną wysokość najniższej emerytury od marca 2027 roku.

Rząd zabezpieczył w projekcie budżetu około 19 mld zł na waloryzację świadczeń emerytalno-rentowych. To pieniądze odrębne od 32,1 mld zł przeznaczonych na trzynastki i czternastki.

Trzynastka bez kryterium dochodowego

W przypadku trzynastej emerytury wysokość podstawowego świadczenia seniora nie powoduje jej zmniejszania według mechanizmu „złotówka za złotówkę”.

Osoby uprawnione otrzymują dodatkowe roczne świadczenie pieniężne w wysokości odpowiadającej najniższej emeryturze obowiązującej od 1 marca danego roku.

Nie trzeba również składać specjalnego wniosku o wypłatę trzynastki – świadczenie jest przyznawane z urzędu osobom spełniającym ustawowe warunki.

Czternastka działa inaczej

Inne zasady obowiązują przy 14. emeryturze.

Tutaj wysokość podstawowej emerytury lub renty ma znaczenie. Po przekroczeniu ustawowego progu świadczenie jest zmniejszane zgodnie z zasadą „złotówka za złotówkę”.

Dlatego nie każdy senior otrzymuje czternastą emeryturę w pełnej wysokości.

To jedna z podstawowych różnic między dwoma dodatkowymi świadczeniami.

Seniorzy mogą więc dostać kilka podwyżek i dodatkowych wypłat

Rok 2027 będzie dla emerytów istotny z kilku powodów.

Po pierwsze, od marca przeprowadzona zostanie coroczna waloryzacja emerytur i rent. Na ten cel w projekcie budżetu zabezpieczono około 19 mld zł.

Po drugie, państwo zaplanowało 32,1 mld zł na 13. i 14. emerytury.

Po trzecie, od 1 stycznia 2027 roku ma wzrosnąć udział drugiego świadczenia w ramach renty wdowiej – z 15 do 25 proc., zgodnie z obowiązującym harmonogramem.

2047,34 zł to na razie scenariusz

Najważniejsze zastrzeżenie dotyczy przyszłorocznej trzynastki.

Kwota 2047,34 zł brutto wynika z oficjalnej rządowej prognozy zakładającej waloryzację na poziomie co najmniej 3,48 proc.

Nie należy przedstawiać jej jako przesądzonej kwoty wypłaty.

Jeżeli dane za cały 2026 rok spowodują zmianę ostatecznego wskaźnika waloryzacji, zmieni się również wysokość najniższej emerytury, a wraz z nią trzynastki.

Pewna jest natomiast kwota wpisana do przyjętego przez rząd projektu budżetu: na 13. i 14. emeryturę w 2027 roku przewidziano łącznie 32,1 mld zł.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj