Pewnie nie pomyślała, że pobrudzi komuś ubranie
Godzina 23.30, metro w kierunku Kabat. Na końcu jednego z wagonu siedzi para. On zajęty telefonem, ona najwyraźniej zmęczona i znudzona z brudnymi butami, które trzyma na siedzeniu. Taki obraz przedstawił nam Czytelnik w przesłanym zdjęciu.
Czytelnik z powodu problemów zdrowotnych nie chciał angażować się w awanturę. Jak tłumaczy jedyne co mógł w tej sytuacji zrobić to zdjęcie, które wyśle potem do nas, aby uczulić ludzi.
Jak można było się domyśleć dziewczyna zostawiła na siedzeniu ślady. O mały włos nie usiadłaby na nich Pani w jasnym płaszczu, która została jednak przez Czytelnika ostrzeżona.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

