Pierwsze miasto w Polsce wprowadza tego typu świadczenie. Kilka tysięcy bez kryterium dochodowego, ale jest warunek

Miasto na Podlasiu od 1 stycznia 2026 r. wypłaca jednorazowo 3 tys. zł każdej rodzinie, w której urodziło się dziecko. Bez kryterium dochodowego – coś, czego nie oferuje ani Warszawa, ani Kraków, ani Wrocław. Program „Wyprawka Wysokomazowieckiego Malucha” to odpowiedź na trwający od lat odpływ mieszkańców. Pytanie, czy pieniądze wystarczą, żeby go zatrzymać.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Warszawa w Pigułce

Z 9,6 tys. do 9 tys. – co zrobiło 15 lat wyludniania

Jeszcze półtorej dekady temu w Wysokiem Mazowieckiem mieszkało blisko 9,6 tys. osób. Dziś zameldowanych jest niespełna 9 tys. Burmistrz Jarosław Siekierko przyznaje, że to ubytek rzędu 3-5 proc., i choć nie brzmi dramatycznie, jest wystarczającym sygnałem alarmowym. „Poziom dzietności od dłuższego już czasu nie zapewnia zastępowania pokoleń. I musimy zmierzyć się z tym wyzwaniem” – mówił w rozmowie z Portalem Samorządowym.

Skala problemu w samym mieście wydaje się umiarkowana – ale jego kontekst już nie. W 2025 r. w Urzędzie Stanu Cywilnego w Wysokiem Mazowieckiem zarejestrowano 327 urodzeń, co przy populacji około 9 tys. zameldowanych mieszkańców daje jeden z wyższych wskaźników w regionie. Jednak miasto jest też siedzibą powiatu wysokomazowieckiego, który łącznie zamieszkuje ponad 56 tys. osób. Utrata nawet kilkuset mieszkańców z centrum powiatowego to zjawisko, które samorząd chce zatrzymać zanim nabierze tempa.

Siekierko piastuje stanowisko burmistrza już 6. kadencję – funkcję tę sprawuje od 1998 r. To perspektywa, z której widać trendy demograficzne lepiej niż z jakiegokolwiek raportu. Miasto jest aktywne inwestycyjnie – przez kilka ostatnich lat zajmowało pierwsze miejsce w Polsce pod względem nakładów inwestycyjnych wśród miast powiatowych w rankingu tygodnika „Wspólnota”. Teraz do infrastruktury dochodzi polityka prorodzinna.

Bez kryterium dochodowego – warunki, których nie ma Warszawa

Zgodnie z uchwałą nr XXII/109/2026 Rady Miasta Wysokie Mazowieckie z dnia 26 lutego 2026 r. w sprawie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka, świadczenie w kwocie 3 tys. zł netto przysługuje rodzicom spełniającym 2 warunki: muszą rozliczać podatek dochodowy w urzędzie skarbowym właściwym dla mieszkańców Wysokiego Mazowieckiego (ze wskazaniem Gminy Miejskiej jako miejsca zamieszkania) oraz być zameldowani lub faktycznie zamieszkiwać w mieście razem z dzieckiem.

Co ważne – nie ma żadnego progu dochodowego. To właśnie odróżnia „Wyprawkę Wysokomazowieckiego Malucha” od większości podobnych programów w Polsce. Warszawa wypłaca samorządowe becikowe w wysokości 1 tys. zł – ale tylko tym rodzinom, w których dochód na osobę nie przekracza 674 zł netto miesięcznie. Wrocław i Kraków mają podobne świadczenie, przy kryterium 1 922 zł netto na osobę. Ogólnopolskie becikowe, regulowane ustawą o świadczeniach rodzinnych, też wynosi 1 tys. zł i też wymaga spełnienia kryterium dochodowego (1 922 zł netto per capita).

Warunek rozliczenia podatku w lokalnym urzędzie skarbowym nie jest przypadkowy. „Nasz samorząd wypłaca te środki rodzicom, jeśli rozliczają się w naszym urzędzie skarbowym, czyli ich podatki wracają do Wysokiego Mazowieckiego” – wyjaśniał Siekierko w rozmowie z Portalem Samorządowym. Innymi słowy: miasto płaci tym, którzy finansują miejski budżet. To logika, która ma zapobiegać wypłacaniu świadczeń osobom jedynie formalnie powiązanym z miastem.

Warto zestawić ze sobą skalę świadczeń dostępnych w innych polskich samorządach. W Szczecinku rodzice dostają 1 tys. zł pod warunkiem zameldowania, w Otmuchowie – 1,5 tys. zł, w Andrychowie – 500 zł przy urodzeniu pierwszego dziecka. W Wadowicach 1 tys. zł przysługuje dopiero od trzeciego dziecka, a 3 tys. zł – w przypadku bliźniaków. Na tym tle Wysokie Mazowieckie wypada wyjątkowo – to najwyższe samorządowe becikowe na Podlasiu i jedno z najwyższych w kraju spośród blisko 90 miast i gmin wypłacających tego rodzaju świadczenia.

Wniosek do złożenia w 3 miesiące, nie 12 – i tylko na papierze

Standardowe ogólnopolskie becikowe daje rodzicom 12 miesięcy na złożenie wniosku. W Wysokiem Mazowieckiem termin jest znacznie krótszy – 3 miesiące od narodzin dziecka. Wnioski przyjmuje w formie papierowej Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Nie ma możliwości złożenia dokumentów online.

Dla rodziców dzieci urodzonych między 1 stycznia a 19 marca 2026 r. obowiązuje specjalny przepis przejściowy. Uchwała weszła w życie 19 marca 2026 r., dlatego dla tej grupy trzymiesięczny termin zaczyna biec dopiero od 20 marca 2026 r. – czyli przyjmowanie wniosków ruszyło w piątek, 20 marca. To rozwiązanie ma zapewnić, że rodziny, które urodziły dziecko już od początku roku, nie stracą świadczenia tylko dlatego, że przepisy formalnie weszły w życie z opóźnieniem.

Samo świadczenie jest bezzwrotne i jednorazowe. Nie podlega kryterium dochodowemu ani nie jest uzależnione od kolejności urodzeń dziecka – przysługuje tak samo przy pierwszym dziecku jak i przy każdym następnym.

Żłobek i karta mieszkańca – becikowe to tylko początek

Burmistrz Siekierko podkreśla wprost, że 3 tys. zł netto to element szerszej układanki, a nie samodzielne lekarstwo. „Samo lokalne becikowe nie wystarczy” – mówił w rozmowie z Portalem Samorządowym – i wymienił kolejne planowane działania.

Miasto przymierza się do uruchomienia żłobka – co w kontekście polityki prorodzinnej jest rozwiązaniem o znacznie trwalszym oddziaływaniu niż jednorazowe świadczenie. Brak miejsca w żłobku to jedna z najczęściej wymienianych barier dla decyzji o dziecku, szczególnie wśród matek pracujących zawodowo.

Planowana jest też karta mieszkańca z rabatem do 20 proc. na usługi publiczne – wstęp na basen, do kina, na zajęcia w domu kultury i inne wydarzenia miejskie. Program ma wzmacniać więź z miastem i zwiększać jego atrakcyjność dla młodych rodzin, które rozważają, czy warto zostać – czy przeprowadzić się do większego ośrodka.

Burmistrz pozwolił sobie też na wypowiedź wykraczającą poza kompetencje samorządu – w tej samej rozmowie z Portalem Samorządowym wyznał, że jest zwolennikiem „zrównania wieku emerytalnego kobiet, które nie mają dzieci, z wiekiem emerytalnym mężczyzn”, zaznaczając, że to rozwiązanie znane już z poprzedniego ustroju. Niezależnie od oceny tego poglądu, sam fakt, że burmistrz 9-tysięcznego miasta sięga po takie argumenty, pokazuje, jak bardzo demograficzny impas jest odczuwalny na poziomie lokalnym.

70 polskich miast może zniknąć z mapy. Wysokie Mazowieckie nie chce być w tej grupie

Sytuacja Wysokiego Mazowieckiego nie jest wyjątkiem – wpisuje się w trend, który Związek Miast Polskich od lat opisuje z narastającym niepokojem. Żadne z 1020 polskich miast nie ma wskaźnika dzietności zapewniającego zastępowalność pokoleń, a 70 spośród nich ma wskaźnik tak niski, że za dwa pokolenia mogą dosłownie zniknąć z mapy Polski – wynika z danych ZMP.

Analizy z konferencji „Perspektywy rozwojowe samorządów – Wskaźnik Aktywności Rozwojowej Samorządów WARS” pokazują, że w pierwszej połowie 2025 r. w 72 polskich miastach urodziło się mniej niż 10 dzieci, a w części – nie urodziło się ani jedno. Prognozy ZMP wskazują, że do 2035 r. w 25 miastach liczba dzieci nie wystarczy nawet na stworzenie jednego oddziału szkolnego.

Polska jest w demograficznym odwrocie na każdym poziomie. Według danych GUS w 2024 r. urodziło się 251 782 dzieci, a zmarło 408 504 osób – ujemny przyrost naturalny wyniósł -156 722. Wskaźnik dzietności w 2025 r. sięgnął zaledwie 1,03 – to dramatyczny spadek wobec 1,39 w 2020 r. i wartość daleka od poziomu zastępowalności pokoleń wynoszącego 2,1. Mediana wieku Polaka przekroczyła już 43 lata, podczas gdy jeszcze 9 lat temu wynosiła 39,9.

W 2025 r. w 516 polskich miastach nie oddano ani jednego mieszkania w zabudowie wielorodzinnej, a w 620 nie wydano żadnego pozwolenia na nową zabudowę – co oznacza, że wiele ośrodków nie ma nawet infrastruktury, która mogłaby przyciągnąć młodych. Samorządy reagują różnie – becikowe to jedna z popularniejszych metod, choć eksperci ZMP przyznają wprost, że żadne jednorazowe świadczenie nie rozwiąże strukturalnego kryzysu. Potrzebny jest – jak mówił w Wysokiem Mazowieckiem Siekierko – „odpowiednio zaplanowany oraz dobrze przemyślany zespół decyzji i działań”.

Co warto wiedzieć, jeśli czekasz na dziecko w Wysokiem Mazowieckiem

  • Kto może złożyć wniosek? Każdy rodzic, opiekun prawny lub opiekun faktyczny dziecka urodzonego od 1 stycznia 2026 r., który jest zameldowany lub faktycznie mieszka w Wysokiem Mazowieckiem i rozlicza podatek w miejscowym urzędzie skarbowym (z wpisaniem Gminy Miejskiej Wysokie Mazowieckie jako miejsca zamieszkania). Kryterium dochodowe nie obowiązuje.
  • Termin: 3 miesiące od daty narodzin dziecka. Dla dzieci urodzonych między 1 stycznia a 19 marca 2026 r. termin biegnie od 20 marca 2026 r.
  • Gdzie złożyć wniosek? Wyłącznie w formie papierowej, bezpośrednio w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Wysokiem Mazowieckiem. Wnioski przyjmowane są od 20 marca 2026 r.
  • Kwota: 3 tys. zł netto, jednorazowo, bez względu na liczbę dzieci już wychowywanych w rodzinie.
  • Podstawa prawna: Uchwała nr XXII/109/2026 Rady Miasta Wysokie Mazowieckie z dnia 26 lutego 2026 r. w sprawie jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka „Wyprawka Wysokomazowieckiego Malucha”.
  • Jeśli rozliczasz podatki poza Wysokiem Mazowieckiem, a chcesz skorzystać ze świadczenia – warto sprawdzić, czy możesz zmienić urząd skarbowy właściwy dla swojego miejsca zamieszkania. Kluczowe jest wskazanie Gminy Miejskiej Wysokie Mazowieckie jako aktualnego miejsca zamieszkania w deklaracji podatkowej.
Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl