Piękne słowa Krzysztofa Krawczyka o przemijaniu i śmierci. „Przede mną jest horyzont”

W październiku poprzedniego roku Krzysztof Krawczyk poinformował na łamach „Super Expressu”, że zawiesza swoją karierę z powodu pandemii. Właśnie tam padły piękne, wzruszające słowa o przemijaniu.

Autorstwa Januarybratek – Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=59794107

„Nie będzie dawał koncertów. Za bardzo boimy się koronawirusa” – mówiła Ewa Krawczyk, żona i „road manager” artysty.

„Finiszując w biegu mego życia nie wypatruję jednak napisu meta. Jako człowiek wierzący wiem, że dla mnie nie ma mety, bo przede mną jest horyzont, w którego stronę zmierzam. Lecz będę walczył do ostatniego dźwięku, chyba, że od publiczności usłyszę: »Panu już dziękujemy«! Albo Bóg mój zaprosi mnie do swego niebiańskiego chóru. Zapewne skieruje mnie do sekcji polskiej, a tam spotkam tak wielu moich przyjaciół” – powiedział Krzysztof Krawczyk.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c