Pies bez kagańca pogryzł dziecko. Właściciel pod wpływem alkoholu
Na skwerze Więźniów Politycznych Stalinizmu przy skrzyżowaniu ul. Andersa i Nowolipki pies pogryzł 11-letnią dziewczynkę. Właściciel był pod wpływem alkoholu, ale to nie jedyne zaniedbanie z jego strony.
Na szczęście obrażenia nie były zbyt poważne, a 11-letnia dziewczynka została opatrzona na miejscu przez pogotowie ratunkowe i przybywa już w domu. Policja bierze pod uwagę dwie okoliczności zdarzenia, przedstawione przez właściciela oraz rodziców dziewczynki. Właściciel twierdzi, że dziewczynka sama podeszła do psa i zaczęła go głaskać. Rodzice natomiast twierdzą, że pies rzucił się na dziecko, gdy przechodziło obok.
Bez względu na okoliczności zdarzenia zwierze było wyprowadzone bez kagańca, a właściciel był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze ustalili jednak, że pies ma wszystkie niezbędne dokumenty świadczące o jego zdrowiu i odbytych szczepieniach. Dokładna wersja zdarzenia będzie teraz ustalana. Właściciel został ukarany mandatem, nie wykluczone jednak, że zostaną mu przedstawione zarzuty.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.
