Płacisz telefonem? Będzie dodatkowe potwierdzanie płatności. W Portfelu wykryto nowy przełącznik

Google przygotowuje opcję dodatkowego potwierdzania zakupów telefonem. W Portfelu Google znaleziono przełącznik, którym użytkownik ma móc włączyć to zabezpieczenie. Telefon może wtedy ponownie poprosić o odcisk palca, rozpoznanie twarzy lub kod blokady ekranu przed zapłatą. Funkcja jest jeszcze przygotowywana, a daty jej udostępnienia wszystkim użytkownikom nie podano.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. PintoArt / Shutterstock.

Co ma się zmienić przy kasie?

Dzisiaj zwykle odblokowujesz telefon i zbliżasz go do terminala. Jeśli niedawno potwierdziłeś swoją tożsamość, Portfel Google może pozwolić na kolejny zakup bez ponawiania tej czynności. Nowe ustawienie ma pozwolić wybrać dodatkowe potwierdzenie tuż przed zapłatą. Oznacza to, że samo korzystanie z odblokowanego telefonu może nie wystarczyć: aplikacja jeszcze raz poprosi o potwierdzenie, że płacisz Ty. Chodzi o czynność wykonywaną na telefonie, podobną do jego odblokowania. Nie jest to zapowiedź pokazywania dowodu osobistego kasjerowi ani przekazywania sklepowi zdjęcia twarzy.

Dodatkowe zabezpieczenie ma być wyborem użytkownika

W ekranie pokazanym przez Android Authority znajduje się przełącznik dodatkowego potwierdzania płatności. Użytkownik ma więc móc zdecydować, czy chce z niego korzystać. Opis ustawienia mówi zarazem, że telefon nadal musi być odblokowany do zwykłych zakupów. Wyłączenie dodatkowej opcji nie będzie zatem zgodą na płacenie w sklepie dowolnym zablokowanym urządzeniem. Nowy przełącznik powstaje w Portfelu Google, czyli aplikacji używanej do płacenia telefonem. Nie oznacza automatycznej zmiany zasad wszystkich aplikacji bankowych ani płatności fizyczną kartą.

Czy telefon zażąda potwierdzenia przy każdym zakupie?

Tego Google jeszcze dokładnie nie wyjaśnił. Firma potwierdziła przygotowywanie dodatkowej weryfikacji, ale nie podała pełnych zasad jej działania. W wyjaśnieniu przekazanym Android Authority mowa o potwierdzeniu wykonanym w ciągu trzech minut przed zakupem. Nie wiadomo więc, czy po zapłaceniu za kawę i kupieniu wody minutę później trzeba będzie potwierdzać obie transakcje osobno. Można napisać, że Google szykuje dodatkowe zabezpieczenie włączane przełącznikiem. Na stwierdzenie, że każdy użytkownik będzie musiał skanować palec lub twarz przy każdej płatności, jest za wcześnie.

Potwierdzenie nie musi oznaczać skanowania palca lub twarzy

Obecne zasady Google dopuszczają także PIN telefonu, wzór i hasło. Odcisk palca oraz rozpoznawanie twarzy są innymi możliwościami, jeśli telefon obsługuje je na poziomie bezpieczeństwa wymaganym do płatności. Nie każde rozpoznawanie twarzy, które otwiera ekran, wystarcza również do zatwierdzania zakupu. Dlatego urządzenie może poprosić o PIN mimo wcześniejszego rozpoznania właściciela. W takim komunikacie chodzi o kod blokady telefonu, a nie o PIN karty bankowej. Google nie ogłosił, że w związku z nowym przełącznikiem znikną pozostałe sposoby potwierdzania tożsamości.

Kiedy nowa opcja pojawi się w aplikacji?

Nowy ekran pokazali autorzy Android Authority po uruchomieniu funkcji, której aplikacja normalnie jeszcze nie wyświetlała. To oznacza, że prace już trwają, ale użytkownik nie musi dziś znajdować tego przełącznika w swoim Portfelu. W opublikowanych materiałach nie podano daty udostępnienia go wszystkim klientom w Polsce. Na razie płatności działają według dotychczasowych zasad. Sam komunikat z prośbą o ponowne odblokowanie telefonu nie świadczy o uruchomieniu nowości: Portfel już wcześniej wymagał kolejnego potwierdzenia, gdy od poprzedniego minęło zbyt dużo czasu.

Co zrobić, gdy telefon poprosi o potwierdzenie przy kasie

Przeczytaj komunikat na ekranie i użyj metody, którą telefon proponuje: czytnika palca, obsługiwanego rozpoznawania twarzy albo kodu blokady. Następnie wykonaj dalsze polecenia aplikacji i w razie potrzeby ponownie zbliż urządzenie do terminala. Jeśli pojawia się informacja o zawieszonej karcie lub odrzuceniu płatności przez bank, dodatkowe odblokowanie nie usunie tej przyczyny. Z kolei przy braku reakcji czytnika warto sprawdzić włączone NFC i sposób przyłożenia telefonu. Prośba o potwierdzenie tożsamości, problem z odczytem urządzenia i odrzucenie karty to trzy różne sytuacje, dlatego pomocne jest dokładne odczytanie komunikatu.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl