Płacisz w sklepach kartą? Będzie rewolucja!

Mastercard szykuje dla swoich klientów ogromne ułatwienie. Nie tylko zaoszczędzi nam ono czas, ale również pomoże przy reklamacji kupionych rzeczy.

Fot. Pixabay

Zaglądasz na konto i widzisz „ubytek” znacznej kwoty. Próbujesz sobie przypomnieć na co ją wydałeś, ale nic nie przychodzi Ci do głowy. Wtedy odwiedzasz bankowość elektroniczną i sprawdzasz zablokowane kwoty. Zamiast nazwy widzisz jednak literki i cyferki. Niedługo koniec z takim rozwiązaniem.

Dzięki Mastercard już wkrótce obok kwoty zobaczymy w jakim sklepie została ona wydana. Dzięki temu jak na dłoni zobaczymy co, gdzie i kiedy wydaliśmy. Może to także ułatwić reklamacje w sklepie w którym  łatwiej możemy wykazać, że daną transakcję przeprowadziliśmy.

Banki chętnie wdrożą to rozwiązanie, bo dla nich to też ułatwienie. Często nazwa sklepu nie pokrywa się z danymi firmy. I tak catering o nazwie „obiadek u mamy” może prowadzić firma „Tadeusz”, a sklep meblarski w których zakupiliśmy szafkę wykonała firma „Okruszek”. Klienci nie pamiętając takiego zakupu zgłaszają je do banku, a ten odrzuca reklamację. Musi też wyjaśnić klientowi jaką kwotę wydał i w jakim dokładnie sklepie. Rozwiązanie zmniejszy więc ilość pracy banków.

Co ciekawe już od dawna taką funkcję ma jeden z konkurentów. Revolut, bo o nim mowa, pozwala właśnie na przeglądanie gdzie byliśmy, ile wydaliśmy i w jakiej walucie. Pozwala również ma przeglądanie statystyk i wykresów, które mogą być pomocne np. w przypadku planowania kolejnych podróży i wydatków.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c