Po co parkować na wolnych miejscach, lepiej zająć je niepełnosprawnemu
Co jakiś czas umieszczamy mistrzów parkowania. Stają różnie – przy przystankach, wejściach do metra, czy w taki sposób, aby utrudnić innym kierowcom parkowanie. Najbardziej jednak nagannie zachowują się Ci, którzy stają na miejscu dla niepełnosprawnych. Czy naprawdę chcielibyście się znaleźć na ich miejscu?
- Fot. Czytelnik
- Fot. Czytelnik
Zdjęcie podesłał nam Czytelnik Marcin. Pochodzi z parkingu jednego z hipermarketów, jaki znajduje się na ul. Przylesie na warszawskiej Białołęce. Mimo kilku wolnych miejsc postojowych kierowca musiał zaparkować się akurat pomiędzy dwoma wolnymi miejscami dla osób niepełnosprawnych. Przypominamy, że za nieuprawnione parkowanie na miejscu dla niepełnosprawnych grozi mandat w wysokości 500 zł i 5 pkt. karnych.
Redaktor naczelny serwisu. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim z ponad 15-letnim doświadczeniem w mediach. Specjalista ds. strategii informacyjnych i komunikacji kryzysowej. Wieloletni inwestor giełdowy i praktyk rynków finansowych. W swoich tekstach łączy warsztat dziennikarski z praktyczną wiedzą o podatkach, inwestowaniu i mechanizmach rynkowych, tłumacząc zawiłości ekonomii na język codzienny.

