Po „jednym piwie” zakończył jazdę na barierach mostu. Potem zaatakował policjanta

Tak tłumaczył się policjantom ze stołecznej drogówki 70-latek zatrzymany wczoraj po kolizji. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu ponad 1,80 promila alkoholu, a swoją niebezpieczną jazdę zakończył na barierkach mostu. Nieodpowiedzialny kierowca skody dzisiaj będzie przesłuchany. Odpowie za jazdę w stanie nietrzeźwości i naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.

Fot. Pixabay

Patrol stołecznej drogówki interweniował w rejonie Ronda Starzyńskiego. Kierowca skody uderzył w barierki ochronne na moście. Świadek zdarzenia opisał niebezpieczną jazdę 70-latka i przekazał mundurowym odebrane mu kluczyki. Ratownicy medyczni wezwani na miejsce udzielili 70-latkowi niezbędnej pomocy.

Policjanci wyczuli od mężczyzny silną woń alkoholu. Ten wyjaśniał, że wypił jedno piwo. Policjanci nie dali wiary jego słowom. Zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do komendy przy ul. Jagiellońskiej. Tam badanie alkomatem wykazało u niego ponad 1,80 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na poczet przyszłej kary policjanci zabezpieczyli od zatrzymanego pieniądze w kwocie 160 złotych.

W trakcie wykonywanych czynności 70-latek był pobudzony i agresywny. W pewnym momencie uderzył jednego z policjantów. Tym samym naraził się na dodatkowy zarzut. Mężczyzna będzie przesłuchany. Odpowie za jazdę po pijanemu i naruszenie nietykalności cielesnej policjanta.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.