Po świętach możliwy zespół pocovidowy u dzieci. Lekarze apelują o czujność

Po świętach spodziewamy się zwiększonej zachorowalności na PIMS, czyli zespół pocovidowy u dzieci – powiedziała Rzeczniczka Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie-Prokocimiu Katarzyna Pokorna-Hryniszyn. Zaapelowała w rozmowie z PAP o obserwacje maluchów.

Fot. Shutterstock

PIMS (ang. pediatric inflammatory multisystem syndrome temporally associated with SARS-CoV-2) to reakcja systemu autoimmunologicznego dziecka na zakażenie Covid-19.

Pojawia się po 2-4 tygodniach od zakażenia. Ponieważ jednak dzieci często przechodzą infekcję bezobjawowo lekarze spodziewają się wzrostu po świętach. Choroba przypomina samą infekcję, jednak nie jest zaraźliwa. Występować mogą bóle brzucha, biegunka, wymioty, wysypka, zapalenie spojówek, Spierzchniete, czerwone usta, zmiany na języku, obrzęd dłoni i stóp, osłabienie, bóle głowy, karku i gardła, a także powiększenie węzłów chłonnych. Objawy mogą pojawiać się w kolejnych dniach choroby, nie muszą też być wszystkie obecne. Przebieg choroby może być różnorodny – od łagodnego do ciężkiego. Atakować może wiele układów i wtedy potrzebne jest wsparcie ze strony lekarzy różnych specjalizacji.

Na razie specjalistka mówi, że w szpitalu w Krakowie przebywa kilkoro dzieci, po świętach jednak spodziewany jest wzrost liczby chorych.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c