Polska tuż za Rumunią. Te liczby powinny zaniepokoić każdego Polaka

Polska znalazła się w ścisłej czołówce Unii Europejskiej pod względem kosztów obsługi długu publicznego. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w 2025 roku więcej na odsetki od zadłużenia wydawała tylko Rumunia. Rosnące koszty oznaczają coraz większą presję na budżet państwa i miliardy złotych, które zamiast na inwestycje trafiają na spłatę długu.

Polska z napisem ważne
Polska z napisem ważne. Grafika poglądowa (generowana automatycznie przy pomocy Gemini)

Polska w niechlubnej czołówce UE. Obsługa długu kosztuje budżet coraz więcej

Polska znalazła się wśród państw Unii Europejskiej ponoszących najwyższe koszty obsługi długu publicznego. Najnowsze dane Eurostatu pokazują, że w 2025 roku wskaźnik ten wyniósł 4,5 proc., co dało Polsce 2. miejsce w całej Wspólnocie. Wyższy koszt odnotowano jedynie w Rumunii. Oznacza to, że coraz większa część publicznych pieniędzy przeznaczana jest na spłatę odsetek od zadłużenia.

Polska tuż za Rumunią. Tylko jeden kraj wypadł gorzej

Z danych Eurostatu wynika, że koszt obsługi długu publicznego w Polsce wzrósł do 4,5 proc. w 2025 roku. To jeden z najwyższych wyników w całej Unii Europejskiej.

Na pierwszym miejscu znalazła się Rumunia z wynikiem 5,2 proc. Za Polską uplasowały się Czechy (3,1 proc.) oraz Włochy (3 proc.).

Oznacza to, że państwo musi przeznaczać coraz większe środki na obsługę istniejącego zadłużenia, zamiast kierować je na inwestycje, ochronę zdrowia, edukację czy infrastrukturę.

Różnica między Polską a Europą Zachodnią jest ogromna

Jeszcze wyraźniej sytuację Polski pokazuje porównanie z krajami o najniższych kosztach obsługi długu.

W Irlandii wskaźnik wyniósł zaledwie 1,4 proc., w Luksemburgu 1,5 proc., a w Holandii 1,7 proc. Niemcy osiągnęły poziom 1,8 proc., natomiast Francja, Finlandia i Szwecja po 1,9 proc.

Oznacza to, że Polska płaci za obsługę zadłużenia ponad 2 razy więcej niż wiele największych gospodarek Europy Zachodniej.

Dlaczego koszt długu rośnie?

Eksperci wskazują przede wszystkim na skutki wysokich stóp procentowych utrzymujących się w ostatnich latach. Gdy państwo emituje nowe obligacje, musi oferować inwestorom wyższe oprocentowanie niż kilka lat temu.

W praktyce oznacza to wyższe wydatki budżetowe związane z odsetkami od długu publicznego.

Eurostat podkreśla, że wskaźnik widocznego kosztu długu odzwierciedla rzeczywiste obciążenie finansów publicznych wynikające z kosztów odsetkowych w relacji do zadłużenia.

Ponad jedna czwarta polskiego długu jest w walutach obcych

Dane pokazują również interesującą strukturę zadłużenia Polski. Około 26 proc. długu publicznego jest denominowane w walutach innych niż złoty.

To jeden z wyższych udziałów w całej Unii Europejskiej. Dla porównania w krajach strefy euro ponad 99,5 proc. długu publicznego jest denominowane w euro.

Wyższy udział długu walutowego oznacza dodatkową wrażliwość na zmiany kursów walutowych oraz sytuację na międzynarodowych rynkach finansowych.

Warszawa odczuje skutki pośrednio

Choć dane dotyczą całego kraju, skutki rosnących kosztów obsługi długu mogą być szczególnie widoczne w Warszawie. To właśnie w stolicy zapada większość decyzji dotyczących finansów publicznych, inwestycji centralnych oraz wydatków budżetowych.

Każdy dodatkowy miliard przeznaczony na odsetki oznacza mniejsze możliwości finansowania nowych projektów infrastrukturalnych, programów społecznych czy inwestycji publicznych.

Eksperci zwracają uwagę, że utrzymywanie wysokich kosztów zadłużenia przez dłuższy czas może zwiększać presję na budżet państwa.

Polska w grupie krajów pod szczególną obserwacją

Rosnące koszty długu pojawiają się w momencie, gdy Polska znajduje się pod presją ograniczania deficytu sektora finansów publicznych. Wysokie koszty obsługi zadłużenia oznaczają bowiem dodatkowe wydatki, które trzeba uwzględnić przy planowaniu budżetu.

Eurostat podkreśla, że w większości krajów UE koszty długu pozostają stabilne lub rosną jedynie nieznacznie. Polska nadal znajduje się jednak w grupie państw o najwyższych wskaźnikach w całej Wspólnocie.

Co to oznacza dla Ciebie? Rosnące koszty długu wpływają na finanse państwa

1. Coraz większa część budżetu państwa trafia na spłatę odsetek od długu.

2. Mniej środków może pozostać na nowe inwestycje publiczne.

3. Wysokie koszty zadłużenia zwiększają presję na finanse publiczne.

4. Polska znajduje się obecnie wśród państw UE z najwyższymi kosztami obsługi długu.

5. Około 26 proc. polskiego długu pozostaje uzależnione od sytuacji na rynkach walutowych.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl