Pościg i obława pod Warszawą. Ukradł auto, rozbił je o słup i próbował uciekać pieszo

Zgłoszenie o kradzieży peugeota w Ząbkach wpłynęło do wołomińskiej komendy 9 lipca. Zanim minęła godzina, skradzione auto stało rozbite o słup telekomunikacyjny w pobliskiej Kobyłce, a jego kierowca próbował uciekać na piechotę. Nie zdążył daleko – i szybko okazało się, że policja szukała go z zupełnie innego powodu.

Radiowóz na sygnale. Fot. Shutterstock.
Radiowóz na sygnale. Zdjęcie poglądowe. Fot. Shutterstock.

Po zgłoszeniu kradzieży policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Wołominie natychmiast przekazali informację o pojeździe wszystkim patrolom w okolicy. Funkcjonariusze ustalili, że sprawca pojechał skradzionym samochodem w kierunku Kobyłki, gdzie stracił panowanie nad autem i uderzył w słup. Porzucił rozbity pojazd i próbował uciec pieszo, ale został zatrzymany niemal od razu przez policjantów Wydziału Ruchu Drogowego wołomińskiej komendy.

Sprawdzenie danych zatrzymanego w policyjnych systemach przyniosło więcej, niż funkcjonariusze się spodziewali. 57-letni mieszkaniec Mrągowa miał aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – a do tego był poszukiwany przez organy ścigania do odbycia wcześniej orzeczonej kary pozbawienia wolności. Badanie alkomatem wykazało u niego 0,98 promila alkoholu w wydychanym powietrzu, czyli wartość prawie czterokrotnie przekraczającą próg, od którego jazda po alkoholu staje się przestępstwem, a nie tylko wykroczeniem.

Zatrzymany podejrzany w związku z kradzieżą auta. | Fot. KSP.
Zatrzymany podejrzany w związku z kradzieżą auta. | Fot. KSP.

Mężczyznę zatrzymano i osadzono w policyjnym areszcie do wytrzeźwienia. Następnego dnia usłyszał zarzuty kradzieży pojazdu, prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości oraz łamania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Przyznał się do wszystkich zarzucanych czynów i dobrowolnie poddał się karze. Stamtąd trafił prosto do aresztu śledczego, gdzie odbędzie karę więzienia orzeczoną wcześniej przez sąd w innej sprawie.

Za popełnione przestępstwa grozi mu teraz kolejna, surowa kara pozbawienia wolności, dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek wpłaty nawiązki na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl