Poseł o kobietach. Jest mowa o „haremach”, „słuchaniu się męża” i „d***kracji”

Janusz Korwin-Mikke znowu szokuje. Tym razem wypowiada się o prawach wyborczych kobiet. Post wywołał skrajne emocje. Jest 10 tys. reakcji, 4,3 tys. komentarzy i 2 tys. udostępnień.

Fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

„Powiedzmy jasno: do wyborów 3 lata, a pamięć wyborców jest krótsza, niż dwa tygodnie. Dlatego właśnie teraz można sobie pozwolić na pisanie prawdy – a nie głupot obliczonych na poparcie mas wytresowanych przez szkoły-uczelnie-telewizję.

A prawda jest taka, że cywilizacja upada – a przyczyną jest wprowadzenie d***kracji, a następnie rozszerzenie jej na kobiety.

Mądre kobiety doskonale wiedzą, że w ich interesie leży, by kobiety NIE MIAŁY czynnego prawa wyborczego. Bo co z tego, że ona sobie zagłosuje – skoro prawo głosu otrzymają również wyznawczynie p.prof.Magdaleny Środowej, p.Anny Sobeckiej czy p.Marceliny Zawiszy??!? W d***kracji jej jeden głos nie ma znaczenia. Te miliony głosów – mają.

Lewica doskonale wie, co robi, starając się maksymalnie rozszerzyć polityczne prawa kobiet. Bo kobiety będą zawsze w ogromnej większości głosowały za „państwem opiekuńczym”, czyli za socjalizmem; bo taka jest ich natura i tak być powinno. Mądre kobiety – te 5% – i tak mamy za sobą. By przekonać pozostałe, trzeba zacząć bredzić, o bezpieczeństwie socjalnym, o równouprawnieniu, o nierównościach płacowych…
Tylko… czym wtedy różnilibyśmy się od Lewicy?!

Powtarzam po raz kolejny: POTRZEBNA JEST KONTR-REWOLUCJA KULTURALNA, Zanegowanie wartości, dzięki którym ONI trzymają władze. I choć więcej głosów uzyska się głosząc hasło RÓWNOŚCI – trzeba otwarcie mówić, że RÓWNOŚĆ jest ZŁEM. Być może więcej głosów uzyska się schlebiając kobietom – ale głosić trzeba, że rządzić muszą mężczyźni, a kobiety muszą ich słuchać.

I jest to, oczywiście, w interesie kobiet – jeśli nie chcą skończyć w haremach, rzecz jasna. I lepiej słuchać męża, którego się sobie samej wybrało, niż pp.Sobeckiej, Środowej i Zawiszy!! A to one rządzą w d***kracji.
Reasumując: wydałem 40 lat temu „pod ziemią” broszurę śp.Aleksandra Sołżenicyna p/t: ”Żyć bez kłamstwa” – i staram się to robić (nie zawsze mi się to udaje – ale naprawdę się staram). Nawet, gdybym miał czasowo stracić część głosów.

Ale: czy koniecznie tracić? Twierdząc, że „Kobiety powinny słuchać się mężczyzn” ogranicza się poparcie kobiet do tych 5% mądrych – ale można zyskać i 60% wśród mężczyzn!

Do zrozumienia tego hasła facet wcale nie musi być Mistrzem Intelektu – nieprawdaż?
Trzeba je tylko uparcie, do znudzenia, powtarzać.

To elementarz propagandy.”


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.