Poszukiwany kot wrócił do właścicielki. Pomógł Eko Patrol

Kot od ponad dwóch tygo­dni był poszu­ki­wa­ny przez wła­ści­ciel­kę. Dziś został zauwa­żo­ny przez miesz­kań­ców. Eko Patrol prze­wiózł zwie­rzę do lecz­ni­cy wete­ry­na­ryj­nej, a tam roz­po­zna­ła go rodzi­na właścicielki.

Fot. Referat ds. Ekologicznych

Fot. Referat ds. Ekologicznych

Ok. godz. 14.40 straż miej­ska otrzy­ma­ła z Miejskiego Centrum Kontaktu Warszawa 19115 zgło­sze­nie doty­czą­ce praw­do­po­dob­nie potrą­co­ne­go kota, któ­ry leżał na traw­ni­ku przed blo­kiem przy ul. Rozłuckiej. Natychmiast na miej­sce poje­chał Eko Patrol.

Kot był wyczer­pa­ny i wyzię­bio­ny. Niewykluczone, że mógł rów­nież zostać potrą­co­ny. Ze wzglę­du na złą kon­dy­cję zwie­rzę­cia od razu prze­wieź­li­śmy kota do lecz­ni­cy wete­ry­na­ryj­nej. W tym cza­sie na numer alar­mo­wy stra­ży miej­skiej 986 zadzwo­ni­ła miesz­kan­ka, któ­ra od kil­ku­na­stu dni szu­ka­ła „rudziel­ca”. Kobieta poda­ła cha­rak­te­ry­stycz­ne cechy umasz­cze­nia zwie­rzę­cia. Opis zga­dzał się z umasz­cze­niem kota, któ­re­go odło­wi­li­śmy i wieź­li­śmy wła­śnie do lecz­ni­cy – mówi mł. insp. Michał Rysiewski z Referatu ds. Ekologicznych Straży Miejskiej m.st. Warszawy.

Strażnicy prze­ka­za­li miesz­kan­ce infor­ma­cję do któ­rej lecz­ni­cy prze­wo­żą zwie­rzę. W lecz­ni­cy kota roz­po­zna­ła rodzi­na wła­ści­ciel­ki zwierzęcia.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.