Potrącił 7-latkę na przejściu i uciekł. Wyśledziła go policja

Policja usta­li­ła i zatrzy­ma­ła męż­czy­znę podej­rze­wa­ne­go o potrą­ce­nie 13 kwiet­nia br. na przej­ściu dla pie­szych w Zielonce 7-let­niej dziew­czyn­ki. Dziecko z obra­że­nia­mi twa­rzy tra­fi­ło do szpi­ta­la, kie­ru­ją­cy moto­cy­klem nie zatrzy­mał się wów­czas i nie udzie­lił pomo­cy poszko­do­wa­nej, odda­la­jąc się z miej­sca zdarzenia.

Fot. KSP

13 kwiet­nia br. oko­ło 18:15 w miej­sco­wo­ści Zielonka przy ul. Wojska Polskiego przed skrzy­żo­wa­niem z uli­cą 11 Listopada na przej­ściu dla pie­szych doszło do potrą­ce­nia 7-let­niej dziew­czyn­ki, któ­ra poru­sza­ła się po przej­ściu dla pie­szych rowe­rem. Dziecko zosta­ło potrą­co­ne przez kie­ru­ją­ce­go moto­cy­klem typu kross, któ­ry bez­po­śred­nio po zda­rze­niu odje­chał z miej­sca wypad­ku i nie udzie­lił pomo­cy poszko­do­wa­nej. 7-lat­ka z obra­że­nia­mi twa­rzy zosta­ła prze­wie­zio­na do szpitala.

Czynności pro­ce­so­we, jakie prze­pro­wa­dzi­li funk­cjo­na­riu­sze woło­miń­skiej komen­dy, wska­zy­wa­ły, że w zda­rze­niu udział brał cha­rak­te­ry­stycz­ny moto­cykl do jaz­dy w tere­nie, typu kross kolo­ru zie­lo­ne­go. Te infor­ma­cje były jed­nak nie­wy­star­cza­ją­ce do usta­le­nia wła­ści­cie­la bądź użyt­kow­ni­ka pojaz­du. Funkcjonariusze posta­no­wi­li doko­nać spraw­dze­nia zapi­su wszyst­kich moż­li­wych moni­to­rin­gów w oko­li­cy miej­sca zda­rze­nia. Idąc tym tro­pem usta­li następ­nie nume­ry reje­stra­cyj­ne pojaz­du oraz dotar­li do oso­by, na któ­rą moto­cykl był zare­je­stro­wa­ny. Ta pod­czas prze­słu­cha­nia oświad­czy­ła, że pojazd sprze­da­ła, wska­zu­jąc nowe­go właściciela.

Takie usta­le­nia pozwo­li­ły poli­cjan­tom na zatrzy­ma­nie kil­ka dni temu 38-lat­ka podej­rze­wa­ne­go o spo­wo­do­wa­nie tego wypad­ku dro­go­we­go. Mężczyzna rów­nież oświad­czył, że sprze­dał moto­cykl innej oso­bie. Ta nie potwier­dzi­ła jed­nak tej wer­sji, dodat­ko­wo z zabra­ne­go mate­ria­łu wyni­ka­ło, że Cezary R. sfał­szo­wał umo­wę kop­na sprze­da­ży moto­cy­kla, a sam pojazd i odzież w któ­rej się poru­szał w chwi­li zda­rze­nia, ukrył. Takie zacho­wa­nie wyraź­nie wska­zy­wa­ło, że chciał zatrzeć śla­dy i w ten spo­sób unik­nąć odpo­wie­dzial­no­ści za swój czyn.

Przesłuchanie Cezarego R. oraz zapis moni­to­rin­gu, jak rów­nież inne istot­ne oko­licz­no­ści ujaw­nio­ne w trak­cie trwa­ją­ce­go postę­po­wa­nia, wska­zy­wa­ły na jego udzia­łu w tym zda­rze­niu dro­go­wym. Mężczyzna już został prze­słu­cha­ny i usły­szał zarzu­ty naru­sze­nia zasad bez­pie­czeń­stwa w ruchu lądo­wym, powo­du­jąc wypa­dek, w któ­rym inna oso­ba odnio­sła obra­że­nia cia­ła. Postanowieniem sądu rejo­no­we­go w Wołominie został też umiesz­czo­ny na naj­bliż­sze 3-mie­sią­ce w Areszcie Śledczym. Teraz może mu gro­zić kara do 3 lat pozba­wie­nia wolności.

Copyright © 2016 warszawawpigulce.pl Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.