Potrącił pieszego, bo… „skończył mu się gaz, zdarza się”. Poszkodowanemu pomogli nasi czytelnicy

Nasi czytelnicy, Karolina Stoń i Paweł Szefler byli świadkami potrącenia pieszego na warszawskim Młynowie. Nie wiadomo jakby skończyło się to zdarzenie, gdyby nie ich przytomna reakcja.

Fot. Pixabay

Fot. Pixabay

„Około godziny temu byłam świadkiem potrącenia pieszego na skrzyżowaniu Żytniej i Płockiej” – relacjonuje nam sytuację Karolina Stoń – „Szanowny Pan kierowca chciał sam zawieźć rannego do szpitala. Zdążyłam jednak sama zadzwonić szybciej po pomoc. Domyślam się, że potem by uciekł. Jego tłumaczenie: ‚skręcałem w lewo i mi się gaz skończył i się schyliłem żeby przełączyć na benzynę. Zdarza się'”

Policja potwierdza zdarzenie dopowiadając, że kierowca został ukarany 500 zł mandatem. Poszkodowany został opatrzony na miejscu przez pogotowie ratunkowe.


Uwaga! Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiując treści i grafikę z naszej strony akceptujesz warunki umowy licencyjnej.

Copyright © 2016-2019 warszawawpigulce.pl  ∗  Polityka prywatności  ∗  Powered by BLUEICE Warszawę w Pigułce obsługuje Biuro Rachunkowe MP-Consulting i Partnerzy s.c.
c