Potrącił pieszego, bo… „skończył mu się gaz, zdarza się”. Poszkodowanemu pomogli nasi czytelnicy

Nasi czytelnicy, Karolina Stoń i Paweł Szefler byli świadkami potrącenia pieszego na warszawskim Młynowie. Nie wiadomo jakby skończyło się to zdarzenie, gdyby nie ich przytomna reakcja.

Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google
Dodaj

Fot. Pixabay
Fot. Pixabay

„Około godziny temu byłam świadkiem potrącenia pieszego na skrzyżowaniu Żytniej i Płockiej” – relacjonuje nam sytuację Karolina Stoń – „Szanowny Pan kierowca chciał sam zawieźć rannego do szpitala. Zdążyłam jednak sama zadzwonić szybciej po pomoc. Domyślam się, że potem by uciekł. Jego tłumaczenie: 'skręcałem w lewo i mi się gaz skończył i się schyliłem żeby przełączyć na benzynę. Zdarza się'”

Policja potwierdza zdarzenie dopowiadając, że kierowca został ukarany 500 zł mandatem. Poszkodowany został opatrzony na miejscu przez pogotowie ratunkowe.

Obserwuj nas w Google News
Obserwuj
Capital Media S.C. ul. Grzybowska 87, 00-844 Warszawa
Kontakt z redakcją: Kontakt@warszawawpigulce.pl